Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.

Levitation Orchestra – Inexpressible Infinity
Jarek Szczęsny:

Podpalacze wzniecają eutymię.

Innercity Ensemble – IV
Jarek Szczęsny:

Luz i bogactwo.

Grischa Lichtenberger – RE:PHGRP
Paweł Gzyl:

Free jazz w „rasterowej” wersji.

Jónsi & Alex Somers – Lost and Found
Jarek Szczęsny:

Dla przyjemnego słuchania.

Conforce – Dawn Chorus
Paweł Gzyl:

Mistrzowski popis holenderskiego producenta.

Tunes Of Negation – Reach The Endless Sea
Jarek Szczęsny:

Problem leży gdzie indziej.

BNNT is Jacek Sienkiewicz – Multiversion #5
Jarek Szczęsny:

Część piąta – finał.



Amsterdam i jego akustyczne sesje

W ostatnim czasie odkryłem bardzo ciekawą inicjatywę, realizowaną przez prawdziwych miłośników muzyki z Amsterdamu. Te piękne holenderskie miasto jest doskonałym tłem dla projektu o nazwie Amsterdam Acoustics.

Idea Amsterdam Acoustics zrodziła się w 2009 roku, a jej głównym założeniem jest zaprezentowanie twórczości różnych muzyków w najbardziej naturalnych okolicznościach. Przedsięwzięcie polega na filmowaniu akustycznych występów artystów z całego świata, którzy odwiedzają Amsterdam. Lista muzyków, których udało się zaprosić do współpracy jest już spora – ponad sześćdziesięciu wykonawców. Sposób w jaki realizuje się nagrania (mam na myśli technikę filmowania), dowodzi o wyjątkowym charakterze tej inicjatywy.

Projekt w doskonały sposób „odziera” z niektórych artystów (The XX) otoczkę wielkich gwiazd i pokazuje, jak muzycy radzą sobie w plenerze, gdzie grają na akustycznych gitarach i tworzą wyjątkowy klimat, bez pompy wielkich scen, na których grywają. Przykłady można by mnożyć. Tutaj znajdziecie link do wszystkich sesji. Polecam, aby przejrzeć całe archiwum, gdzie z pewnością odkryjecie znakomity materiał.

 

Przyjrzyjmy się czterem wybranym sesjom.

Erlend Øye (aka Whitest Boy Alive/ Royksopp/Kings Of Convenience)

Ta sesja odbyła się na Leidseplein (jest to główny plac Amsterdamu, gdzie mieści się większość klubów). Erlend Øye, który przechadza się z gitarą po Leidseplein, w pewnym momencie wchodzi z resztą ekipy do tramwaju, a co dalej się wydarzyło to sami zobaczcie…

Eagles of Death Metal

Tym razem materiał został nakręcony w kościele. Teksty utworów tego zespołu (zarówno sama nazwa grupy) wskazują, że Panowie raczej rzadko chodzą do kościoła. A tu proszę…

The XX

Miesiąc przed ich światowym debiutem pt. „XX” (2009), członkowie Amsterdam Acoustics sfilmowali zespół jako pierwsi, kiedy to The XX podczas tej sesji w Amsterdamie zagrali swój wieki przebój „Crystalised”.

Awkward I

Awkward I jest to holenderski zespół. Sesja odbyła się w środku zimy w kościele, który obecnie jest już nieużywany. Akustyka tego miejsca jest magiczna.

 

Podziękowania dla Malwiny, która uczestniczy w projekcie Amsterdam Acoustics.

 

Oficjalna strona Amsterdam Acoustics »Profil na Facebooku »Profil na YouTube »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Artur

    Świetna i baaardzo zacna idea…

  2. Świetny materiał wielkie dzięki

  3. jaro

    Dobrze wchodzi.