Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



Selected Works

Selected Works to duet tworzący eksperymentalną muzykę elektroakustyczną. Zespół tworzą perkusista Max Psuja oraz gitarzysta Daniel Koniusz.

Selected Works – „Paperwork”

Muzycy niedawno wydali z pomocą 2 wytwórni: Few Quiet People i Milieu L’Acéphale swój premierowy album (w mocno limitowanym nakładzie 100 kaset). Na materiał składa się 10 utworów, które poprzez improwizacyjny szkielet poruszają się w rejonach jazzu, przestrzennej elektroniki, ambientu czy noise’u. Całość generowana jest przez swobodną rytmikę zestawu perkusyjnego oraz przetwarzane dźwięki wychodzące z gitary elektrycznej.

Selected Works ( live at If You Say So Festival 2013)

Część materiału jest do odsłuchania na bandcampie wydawcy:
http://milieulacphale.bandcamp.com/album/selected-works-few-quiet-people-ma7

strona albumu »strona wydawcy »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. euwu

    bardzo dobre. szkoda, ze nie mam magnetofonu :/