Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Francois X – Suspended In a Stasis Field EP

We francuskim graniu można się rozkochać, tym bardziej że ostatnio, w gatunku techno winduje ono na coraz to wyższe pozycje.

Francois X to artysta, który przez przeszło dekadę zajmował się djingiem, zanim po raz pierwszy wyprodukował swoją debiutancką EPkę dla Deeply Rooted (cóż za wspaniałe wyróżnienie jak na pierwszy raz!). Trzęsie undergroundową sceną Paryża, organizuje imprezy, ale przede wszystkim jest założycielem wytwórni Dement3d. W katalogu oficyny znajduje się siedem wydawnictw, w tym trzy od chłopaków z DSCRD, trzy od Polar Inertia i jedno od samego Francois X w kolaboracji ze szwedzkim producentem Opuswerk. Na ósmej płycie w labelu Dement3d – ”Suspended in a Stasis Field” – figurują cztery numery, znakomicie sprawdzające się na parkiecie. Od siebie dodam nawiasem, że jestem zachwycona oprawą graficzną okładek wszystkich pozycji w tej wytwórni.

„Iterative Choir” jest potężny, ciężki i bardzo regularny. Stopa, werble i perkusja wyraźne znaczą swoje obszary w tym utworze. Tzw. ‚large hall techno’, dobrze by było posłuchać tego na nagłośnieniu Funktion One w dużym, betonowym pomieszczeniu.

„Elusive Morality”, z początku pocięte cyfrowymi pomrukami, potem znaczone maszynowym, miarowym samplem, który wyraźnie trąci angielszczyzną. Na horyzoncie pojawiają się też subtelne ambientowe pady, które nieśmiało otulają całość melancholią.

„Espheni” też jest zdecydowane, taneczne i silne. Postawi na nogi, utrzyma na nogach i wprawi je w ruch, dzięki solidnej bazie rytmicznej. No i jest acidowy, raz mniej, a raz bardziej, co czyni go temparamentnym i intrygującym.

„Particules Elémentaires”, nie jest już podzielony na tak jaskrawe takty, jak jego poprzednicy, ale godnie zamyka wydawnictwo. Przybrudzony leniwym trzeszczeniem IDM, do pobujania się w miejscu i wyciszenia po donośnych dźwiękach, właściwym tej EPce.

Wiecie co najbardziej mi się podoba w tym brzmieniu? To, że jego ‚eksperymentalność’ jest perfekcyjnie wyważona z ‚tanecznością’, dzięki czemu pokręcone dźwięki nigdy nie poplączą wam nóg na parkiecie. Surowa rytmika i stymulujące, potęgujące doznania, niesamowite dźwięki. Słuchajcie uważnie i tańczcie ostrożnie…!

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.