Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.



Mary Komasa

22 października do sieci trafiło singlowe nagranie pt. „City Of My Dreams” Mary Komasy. Sprawdźcie je koniecznie, bo szykuje nam się znakomita premiera płytowa.

Mary Komasa to wokalistka, kompozytorka, instrumentalistka i autorka tekstów mieszkająca obecnie w Berlinie. Mary wyrosła w artystycznej rodzinie w Warszawie. Swoją edukację muzyczną rozpoczęła w wieku sześciu lat. Uczyła się gry najpierw na fortepianie, a potem na organach i klawesynie. Równolegle studiowała śpiew operowy. – „Z natury byłam nieśmiała oraz strachliwa i dlatego właśnie wybrałam organy – instrument, dający poczucie siły i odwagi. Granie na nim było dla mnie jak prowadzenie statku kosmicznego – wymagało zaangażowania całego ciała i umysłu” – wyjaśnia Mary. Jednak postanowiła, że wyruszy do Paryża. Znalazła się z dnia na dzień w samym środku życia towarzysko-artystycznego, w którym krzyżują się ze sobą różne kultury i środowiska. Paryż dał jej poczucie wolności twórczej.

Następnym przystankiem Mary był Berlin, gdzie zarejestrowała swój debiutancki album, który zostanie wydany na początku 2015 roku. Producentem płyty jest Guy Sternberg – pracował wcześniej między innymi przy projektach Feist, Yoko Ono i Depeche Mode. Guy pomógł Mary stworzyć jej charakterystyczne brzmienie. Użył do tego całego arsenału oryginalnych instrumentów i mikrofonów z lat 60. i 70. To Sternberg wybrał dla Mary taki sam mikrofon, do jakiego śpiewała Billie Holliday. W twórczości Komasy słychać echa muzyki gospel, bluegrass, klasycznego rocka czy new wave.

Pierwszy singiel z płyty to „City of My Dreams”. Piosenka ta opisuje konflikt pomiędzy rzeczywistością a utopijnym światem wspomnień, w który przed nią uciekamy. Jedną z artystycznych obsesji Mary jest temat manipulacji pamięcią; jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, aby uciec od trudnej konfrontacji. Mary szukała miejsca, które miałoby w sobie to połączenie melancholii i utopii. Postanowiła zwrócić się do swoich przyjaciół z nowojorskiej sceny alternatywnej. Nowy Jork – miasto niespełnionych marzeń – okazało się idealnym tłem i jednym z bohaterów tego wideo.

Teledysk został nakręcony wiosną 2014 roku. Zdjęcia robiono w zabytkowym domu pastora na Brooklynie, oraz w słynnym Chorus Karaoke Club na Manhattanie. Reżyserem wideo jest artysta multimedialny Zbyszek Bzymek. Za zdjęcia odpowiada Radosław Ładczuk. Udział wzięli tancerze i aktorzy z grupy teatralnej Wooster Theatre Group. Choreografię stworzył Stanley Love, twórca the Stanley Love Performance Group.

 

Oficjalna strona artystki »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 3

  1. Komasa to nazywał się śp. proboszcz w mojej parafii. 🙂