Wpisz i kliknij enter

Freiheit

Zapomnieliście, że nowa elektronika zawsze niosła ze sobą taneczną energię? Ta kompilacja o tym przypomina. W sam raz na karnawał.

Szefowa działającej od 2002 roku w Berlinie agencji bookingowej Wilde – Patricia Weil (notabene była narzeczona Svena Vätha) – postanowiła przywitać nowy rok kompilacją ekskluzywnych nagrań większości ze swych podopiecznych, celebrując tym samym ćwierćwiecze upadku muru berlińskiego. W ten sposób otrzymaliśmy zestaw dwunastu utworów, układających się w muzyczną mozaikę prezentującą typowe brzmienia dla europejskiej sceny tanecznej. Jak wypada ta składanka?

Zaczyna się od łagodnego tech-house’u, który mimo że najlepsze lata świetności ma już za sobą, w kontynentalnych klubach cieszy naprawdę ciągle dużą popularnością. Świadectwem tego „Speckbrot” wiedeńskiego duetu Julian & Der Fux oraz „Give Me” Two Kind Of Lovers z wokalnym udziałem Daniela Wilde. Oba nagrania nie wykraczają poza kanon tego typu brzmień – łącząc zgrabnie melodyjne partie klawiszy z wyrazistą rytmiką i efektownym śpiewem.

Amerykańska producentka Dia, choć stacjonuje w Berlinie, nadal prezentuje muzyczną wrażliwość bliższą Chicago i Detroit. „Deep In Your Heart” w jej wykonaniu to głęboki house o euforycznym tonie, przypominający dawne przeboje Adevy czy Crystal Waters. Znany z nagrań dla Compostu Rafael Da Cruz kontynuuje te wątki w swoim „Black Romance” – wprowadzając do zestawu jednak bardziej epickie brzmienia o trance’owym rodowodzie. Podobnie dzieje się we „Freiheit” rumuńskiego producenta Atapy – bo utwór wypełniają anielskie chóry i podniosłe klawisze.

Belgijski didżej Sierra Sam stawia w „Free Your Mind From Words” na surowy garage house rodem z Nowego Jorku – uzupełniając go jedynie chicagowską nawijką Pascala Hetzela. Na muzycznym terytorium Wietrznego Miasta pozostajemy również w utworze „Song Of Freedom” francuskiego duetu Acid Washed. I jest to bez wątpienia jeden z najlepszych sztosów w zestawie. Nieco humoru wprowadza z kolei na płytę berlińska performerka Pilocka Krach – serwując skoczne techno w rave’owym „Bonbon”.

Równie odmienne brzmienia znajdujemy na zakończenie kompilacji. Znany ze współpracy z wytwórnią Souvenir Lewis Boardman uderza twardymi i sprężystymi bitami w stylu szorstkiego hard house’u w swym „You Got To Show”. Natomiast Juliet Sikora, polska didżejka i producentka pochodząca ze Strzelec Opolskich, a mieszkająca obecnie w Dortmundzie, stawia na energetyczny tech-house z seksowną wokalizą w efektownym „Vouloir”. Całość kończy rozbujany breakbeat o angielskim tchnieniu – „Love Circle (Hommage To V.S. – See You”) Ingo Bossa.

Artyści związani z Wilde nie proponują nic odkrywczego. Ich muzyka ma przede wszystkim służyć do tańca – i trzeba przyznać, że każde z nagrań z „Freiheit” sprawdzi się na parkiecie bez problemu. To melodyjne i przystępne granie – ale czuć w nim autentyczną pasję. To oznacza, że wszyscy producenci włożyli w stworzenie swych kompozycji całe serce. Dlatego odsłuch dwunastu utworów z kompilacji wnosi dużo pozytywnej energii – i wywołuje odpowiedni nastrój na karnawałowe harce.

Wilde Label 2014

www.wilde-agency.com

www.facebook.com/wildeagency

www.soundcloud.com/wilde-agency







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy