Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.

rRoxymore – Face To Phase
Paweł Gzyl:

Introwertyczne bity.



Michel Banabila

Posłuchajcie nowej EP-ki holenderskiego artysty!

Michel Banabila to muzyk, kompozytor i producent. Jego kariera zaczęła się wraz z wypuszczeniem albumu „Voiz Noiz” w 2000 roku, który został bardzo dobrze oceniony przez krytyków. Wyprodukował wiele ścieżek dźwiękowych do filmów pełnometrażowych, dokumentalnych, jak i sztuk teatralnych. Holender ma na swoim koncie mnóstwo różnych kolaboracji. W ubiegłym roku wydał znakomitą EP-kę wraz z kolektywem Cloud Ensemble (recenzja). Zaś w tym roku opublikował kilka interesujących wydawnictw: Michel Banabila & Oene van Geel – „Music for viola and electronics II” (recenzja), Banabila & Machinefabriek – „Error Log” i Banabila, Erker, & Samson – „Viewpoint”.

Najświeższą jego pozycją jest solowa EP-ka, pt. „Jump Cuts” (Tapu Records, czerwiec 2015). Inspiracją do stworzenia tego materiału były sample z YouTube’a pochodzące z amatorskich klipów. Na EP-ce znalazły się cztery kompozycje, dzięki którym twórca wraca do swoich korzeni, a mianowicie do tego, co prezentował m.in. na krążku „VoizNoiz”. Banabila zaprosił do współpracy dwóch artystów: Joosta Kroona – (perkusja w „Jump Cuts”) i Maryanę Golovchenko – (wokal w „Field Trip”). Z kolei sam odpowiada za gitary, syntezatory, field recording, głos, pad kaoss, meksykański flet turtle, elektronikę i instrumenty perkusyjne. Minialbum „Jump Cuts” to niezwykle ciekawa fuzja przeróżnych brzmień, od elektroniki, jazzu, krautrocka, etno aż po downtempo, ambient czy muzykę eksperymentalną.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.