Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Seabuckthorn

Twórczość Seabuckthorna to lektura obowiązkowa dla miłośników gitary akustycznej i fingerpickingu.

Andy Cartwright

Seabuckthorn to solowy projekt brytyjskiego gitarzysty Andy’ego Cartwrighta. Artysta wydaje swoje płyty od 2008 roku. Do tej pory opublikował sześć albumów. Tworzy w oparciu o brzmienie gitary rezofonicznej (6- i 12-strunowej), a także używa wielu efektów. W znakomity sposób łączy technikę fingerpickingu z otwartymi strojami i minimalistyczną elektroniką, która na całe szczęście nie jest dominującym składnikiem kompozycji Cartwrighta. Najważniejsze pozostają gitarowe melodie kojarzące się z mrocznymi zakątkami amerykańskich prerii, co też potwierdza jego tegoroczny longplay „They Haunted Most Thickly” (czerwiec 2015 | Bookmaker Records). Wielowarstwowe utwory Brytyjczyka są pieczołowicie przemyślane, gdzie psych-folk bliski Jamesa Blackshawa miesza się niekiedy z ambientową stylistyką, a z kolei takie połączenie przypomina mi dokonania Garetha Dicksona. Oczywiście, słychać u Seabuckthorna również wpływy Robbie’ego Basho, Michaela Chapmana, Jacka Rose’a czy Zaka Rilesa.

 

Strona Facebook Seabuckthorna »Słuchaj na Soundcloud »Profil na BandCamp »Strona Bookmaker Records »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze