Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



Nowości z Hubro

Tym razem perkusja w roli głównej. Dwa różne spojrzenia na rytm i harmonię, ale oba wyjątkowe!

HUBROLP3564_front

Brutter – „Brutter” (18.08.2015 | Hubro)

Ci bracia nie tylko dobrze wypadają na zdjęciu, ale co ważne, kapitalnie dogadują się w sprawach muzycznych. Na początku tego roku recenzowałem pierwszy solowy krążek Christiana Wallumrøda – „Pianokammer” (Hubro), choć ten artysta ma już spore doświadczenie, jeśli chodzi o nagrywanie znaczących płyt (od wielu lat wydaje swoje nagrania pod szyldem Christian Wallumrød Ensemble – wszystkie albumy tego projektu ukazały się nakładem oficyny ECM, a także udziela się w kwartecie Dans Les Arbres). Z kolei jego brata Fredrika (perkusja, elektronika) należy bardziej kojarzyć z norweską sceną rockowo-metalową (gra w Span, El Caco, Dog Almighty).

Na longplayu „Brutter” abstrakcyjne formy rytmiczne w wykonaniu Fredrika, w zestawieniu z syntezatorami, elektroniką i automatami perkusyjnymi Christiana tworzą naprawdę świeżą całość. Śmiem twierdzić, iż muzycy przedstawili swoją wizję muzyki tanecznej, lecz w najbardziej awangardowej odmianie. Obcowanie z twórczością Norwegów to bardzo inspirujące doświadczenie.

HUBROLP3525_front

Erland Dahlen – „Blossom Bells” (28.08.2015 | Hubro)

Niezwykły perkusista Erland Dahlen powraca ze swoim drugim albumem „Blossom Bells”. Przypomnę, że pierwszą solową płytę „Rolling Bomber” (Hubro) wydał w 2012 roku. Muzyk aktywnie tworzy eksperymentalną scenę norweską od połowy lat 90. Koncertował z takimi artystami jak Madrugada, Xploding Plastix, John Paul Jones, Pantha du Prince and the Bell Laboratory, Årabrot, Kaada/Mike Patton, Eivind Aarset, Serena Maneesh, Anja Garbarek, Arve Henriksen, Hanne Hukkelberg i wielu innych. Od kilku lat jest też stałym członkiem zespołu Nilsa Pettera Molværa.

Tytuł krążka „Blossom Bells” nawiązuje do wpływowej postaci w świecie perkusistów, czyli Pete’a Engelharta – legendarnego twórcy chromatycznych zestawów perkusyjnych. Dahlen w wielu miejscach korzysta z różnego rodzaju brzmień dzwonków, samodzielnie wykonanych instrumentów, jak też przez swoich przyjaciół. Kolekcja instrumentów użytych na albumie jest obszerna, oryginalna i niepowtarzalna. Na „Blossom Bells” mamy ogromne bogactwo dźwięków, harmonii oraz melodii. Dahlen w kosmiczny sposób łączy elementy muzyki dronowej, ambient i krautrockowej/rockowej z improwizacją czy współczesną awangardą. No i oczywiście imponująca warstwa rytmiczna kompozycji Norwega zasługuje na szczególne uznanie, która z pewnością przyprawi o zawrót głowy niejednego młodego perkusistę. Ostateczne szlify odnośnie brzmienia longplaya nadali członkowie duetu Xploding Plastix.

 

Strona Hubro Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.