Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.



Various Artist – Black Mail VI

Kolejna dawka muzyki lansowanej przez Mainline PR. Tym razem techniczne dokonania od hiszpańskich wirtuozów mocnych uderzeń z Deadcert.

Cztery muzyczne etiudy zabierają nas na różne stopnie poznania. Każdą z nich cechuje unikatowość zgromadzonych tutaj reprezentantów techno. Zaczynamy!

C-System – „NeoTokyo” wita nas dynamizmem współczesnej metropolii. Rytmicznie wystukiwana stopa wprowadza nas na przestrzenne estakady, by chwilę później z całym impetem stopić się z pędzącymi samochodami i nowoczesnymi pociągami. Migotliwe synthy brzęczą niczym przeniesione na słuchawkach odtwarzacza mp3 dźwięki rodem z Detroit. W tle pojawiają się szumy, zakłócenia oraz ziarnisty werbel. Neony wieżowców, klaksony oraz pędzący tłum anonimowych twarzy są wizytówką tego miejsca.

John Barsik – „Static” jest progresywnym wejściem w mroczne katakumby europejskich klubów. Hipnotyzujący bas oraz tektoniczna stopa grają tutaj pierwszą rolę a trance’owy charakter utworu stanowi swojego rodzaju bilet do uniesień wyższego rzędu. To trip po rubieżach naszej świadomości oraz próba zrozumienia duszy muzyki.

Rasser – „Strike” to muzyka drogi oraz przemieszczanie się po terenach bezkresnej pustyni. Cały krajobraz przypomina stan postnuklearny oraz zwiastuje upadek cywilizacji. Gdzieś w tle unoszą się dziwne stworzenia, które zmutowawszy nauczyły się żyć w tej drakońskiej przestrzeni. Z megafonu wydobywa się męski wokal – jakby urwany w wyniku potężnego wybuchu. Dźwięki wyginanej blachy falują, idealnie łącząc twardą stopę oraz radioaktywny opad hi-hatów.

Juan Trujllo – „The Sossial” zapowiada kolejną próbę pobicia prędkości na lądzie. Potężna maszyna stoi na wyschniętym jeziorze. Jej silniki wchodzą na kolejne obroty a hałas wywołuje ruch błony bębenkowej. 3,2,1, start! Migoczący dźwięk synthu porusza wskazówką na desce rozdzielczej wskazując 700 km/h. Za szybami pojazdu widać zlany obraz krajobrazu – impresjonistyczne dzieło prędkości. Granica dźwięku została złamana a my zbliżamy się do dwóch machów – znikamy.

DEADCERT018 | 24 sierpnia 2015

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.