SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Rrose – Vanishing Pools

Enigmatyczny producent prezentuje 5 nowych lunatycznych pejzaży

Tożsamość Rrose owiana jest tajemnicą od początku jego muzycznej działalności. Artysta-zagadka używa aliasu zaczerpniętego od Marcela Duchampa, a na scenie pojawia się w kobiecym przebraniu i w lśniącej czarnej peruce. Zagłębiwszy się w jego twórczość, entuzjaści głębokich techno produkcji prędko przyznają jednak, że owa aura tajemniczości jest tylko ciekawym dodatkiem do samej muzyki i, że o przeroście formy nad treścią mowy być nie może.

Po udanych wydawnictwach w wytwórni Sandwell District Rrose zdecydował się na założenie własnego labelu o nazwie Eaux, w którym od 4 lat promuje eksperymentalne techno najwyższej próby. Na jesieni 2013 roku mogliśmy usłyszeć go w Stroboscopic Artefacts, gdzie gościł w ramach serii Monad. W kwietniu tego roku Further Records niespodziewanie wydało jego ambientową aranżację Having Never Written A Note For Percussion – utworu autorstwa James Tenneya. Niedawno artysta powrócił do własnego labelu z dwiema epkami – czerwcową For Aquantice i najnowszym dziełem – Vanishing Pools.

W nowym produkcie Eaux znajdujemy wszystko, czym Rrose cieszył nas dotychczas. Dwunastka Vanishing Pools to wibrujące drony, niepokojące szumy, momentalne piski , zgrzyty i pulsujący bas. Wszystko układa się w lunatyczny pejzaż, w którym, wśród bogactwa i intensywności dźwięków, nadal czujemy przestrzeń na coś nowego. Urok eksperymentów enigmatycznego techno szamana polega przede wszystkim na stopniowaniu napięcia. Dawkuje on emocje przez powolne wznoszenie dźwiękowej konstrukcji, a w manipulacji tempem i poziomem rewerberacji znajduje ucieczkę od schematów, jakie narzuca gatunek.

Każdy z pięciu nowych utworów wprowadza umysł w inny rodzaj transu. Hole i Curl szturmują nasze uszy niskim brzmieniem i rozwiązaniami rodem z dub techno. W Purge tupiemy nogą, w Adrift zwalniamy. Na koniec zamykamy oczy i odpływamy przy dźwiękach delikatnego zaburzenia ciszy i nawracającej wibracji basu.

Tracklista:

A1. Hole
A2. Purge
A3. Curl
B1. Adrift
B2. Undergrowth

EAUX | 2015

RROSE.RO
EAUX.RO

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Krystian Zakrzewski

    Dobrze gniecie!