Wpisz i kliknij enter

Torn Shore

18 września do sprzedaży trafił drugi album wrocławskiego zespołu Torn Shore. Przyszykujcie się na porządną porcję mocnych brzmień gitarowych!

W ubiegłym roku ukazał się debiutancki krążek, pt. „Savage” (Instant Classic) formacji Torn Shore, w skład której wchodzą: Aleksander Wilk (wokal), Dawid Schindler (gitara), Piotr Czajka (bas), Łukasz Hajduk (perkusja). Nowa płyta nosi tytuł „Lifeburner” i wydała ją krakowska wytwórnia Instant Classic.

Na tym wydawnictwie znalazło się 11 kompozycji zarejestrowanych „na setkę” pod okiem Haldora Grunberga (m.in. Thaw, Belzebong). Ekwilibrystyczne partie instrumentalne utrzymane w post-hardcore’owo-metalowo-punkowej stylistyce naprawdę robią spore wrażenie. Niektóre fragmenty z „Lifeburner” (choćby „Shadow Upon You”) brzmią niczym połączenie The Exploited i Carcass (od tych drugich Polacy wzięli elementy goregrindu). Z kolei w tych wolniejszych momentach (np. „Wrong Patience”) ciągnie wrocławian bardziej w stronę metalu, ale spod znaku amerykańskiego Obituary.

Gdy nagrywaliśmy „Savage”, każdy z nas miał podejście w stylu „zobaczymy co z tego wyjdzie”. Nie wiedzieliśmy, jak zabrzmimy i czy te kompozycje zdadzą egzamin. W stosunku do „Lifeburner” mieliśmy już natomiast pewne oczekiwania, bo wizja zespołu była wyklarowana. Z pewnością udało nam się odskoczyć trochę od poprzedniego nagrania, ale jestem pewien, że nie wypowiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa – tłumaczy perkusista Łukasz Hajduk. – Uważam, że każdy z nas znacząco podniósł sobie poprzeczkę w momencie pisania tych numerów, bardzo angażując się w cały proces. Naprawdę się do tego przyłożyliśmy – dodaje gitarzysta Dawid Schindler. – Oczywiście są na płycie kawałki, które zrobiliśmy w trakcie jednej próby, a nawet takie, które stworzyliśmy dosłownie w 5 minut. Natomiast niektóre z nich powstały rok temu, a dopiero na chwilę przed studiem przybrały ostateczny kształt. Nie należy tego mylić z cyzelowaniem i aptecznym podejściem. Chodzi o to, że dążyliśmy do tego, aby te numery były w 100% takie, jak chcemy, bez przypadków. Uważam, że pod koniec tworzenia materiału i w czasie nagrywki byliśmy w absolutnie szczytowej formie jako zespół. To było bardzo potężne uczucie.

 

Strona Facebook Torn Shore »
Strona Instant Classic »
Profil na Facebooku »
Profil na BandCamp »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy