Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Andrew Weathers Ensemble

Andrew Weathers i jego niezwykły Ensemble!

Zgodnie z obietnicą z poprzedniego wpisu dotyczącego kaset z wytwórni Constellation Tatsu, gdzie pisałem, że będzie kilka słów o trzeciej płycie kolektywu Andrew Weathers Ensemble – „Fuck Everybody You Can Do Anything” (01.06.2015 | Full Spectrum). Szesnastoosobowy zespół (m.in. w składzie Blaine Todd i Scott Siler) zawsze zaskakuje swoją świeżością w podejściu. Z jednej strony do dekonstruowania tradycyjnych form (folk, blues, country), a z drugiej – każdorazowo tworzą nowe przestrzenie bazując na tradycji. Ale Weathers nie byłby sobą, gdyby nie fakt, że jako muzyczny poszukiwacz lubi nieustannie coś zmieniać, przestawiać i dogrywać.

Na albumie „Fuck Everybody You Can Do Anything” natkniemy się na jego wokale przepuszczone przez efekty, które mogą delikatnie kojarzyć się z Jamesem Blake’em, z tą różnicą, że Weathers nie porzuca kowbojskiego kapelusza i przeplata wokalny r’n’b z folkiem. Tego typu zabiegi tylko potwierdzają, że jego świadomość i wyczucie kompozytorskiej stale rośną. Myślę, że w kwestii aranżowania instrumentów smyczkowych Andrew Weathers mógłby spokojnie dogadać się z Duane’em Pitre.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp » Strona Full Spectrum »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.