Gil Scott-Heron – We’re New Again – a Reimagining by Makaya McCraven
Łukasz Komła:

Rewolucji nie będzie.  

Nicolas Jaar – Cenizas
Jarek Szczęsny:

Bez planów na przyszłość.

BOA – Outer Gateways
Paweł Gzyl:

Dubstep ciągle żywy.

Pejzaż – Blues
Bartek Woynicz:

Nostalgiczna nóżka chodzi.

Jacaszek – Music For Film
Mateusz Piżyński:

To nie jest soundtrack, chociaż…

Sleeparchive – Trust
Paweł Gzyl:

Techno sprowadzone do loopów.

Trampique – Life Outside The Mirror
Jarek Szczęsny:

Melancholia codzienności.

Jan Wagner – Kapitel
Łukasz Komła:

Autentyczna bruzda.

Ian William Craig – Red Sun Through Smoke
Jarek Szczęsny:

Mgnienia poczucia straty.

Christian Löffler – Lys
Paweł Gzyl:

Piosenka jest dobra na wszystko?

Various Artists – Velvet Desert Music Vol. 2
Paweł Gzyl:

Soundtrack do współczesnego „acid westernu”.

Skalpel – Highlight
Bartek Woynicz:

Balsam na czas zarazy.

Electric Indigo – Ferrum
Paweł Gzyl:

W atomowym silosie.

Stian Westerhus – Redundance
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od tradycyjnych piosenek.



Andrew Weathers Ensemble

Andrew Weathers i jego niezwykły Ensemble!

Zgodnie z obietnicą z poprzedniego wpisu dotyczącego kaset z wytwórni Constellation Tatsu, gdzie pisałem, że będzie kilka słów o trzeciej płycie kolektywu Andrew Weathers Ensemble – „Fuck Everybody You Can Do Anything” (01.06.2015 | Full Spectrum). Szesnastoosobowy zespół (m.in. w składzie Blaine Todd i Scott Siler) zawsze zaskakuje swoją świeżością w podejściu. Z jednej strony do dekonstruowania tradycyjnych form (folk, blues, country), a z drugiej – każdorazowo tworzą nowe przestrzenie bazując na tradycji. Ale Weathers nie byłby sobą, gdyby nie fakt, że jako muzyczny poszukiwacz lubi nieustannie coś zmieniać, przestawiać i dogrywać.

Na albumie „Fuck Everybody You Can Do Anything” natkniemy się na jego wokale przepuszczone przez efekty, które mogą delikatnie kojarzyć się z Jamesem Blake’em, z tą różnicą, że Weathers nie porzuca kowbojskiego kapelusza i przeplata wokalny r’n’b z folkiem. Tego typu zabiegi tylko potwierdzają, że jego świadomość i wyczucie kompozytorskiej stale rośną. Myślę, że w kwestii aranżowania instrumentów smyczkowych Andrew Weathers mógłby spokojnie dogadać się z Duane’em Pitre.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp » Strona Full Spectrum »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.