SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Meridian Brothers – Los Suicidas

Niedawno kolumbijska grupa opublikowała swój siódmy album.

Początki formacji Meridian Brothers sięgają roku 1998. W pierwszym okresie działalności był to solowy projekt Eblisa Álvareza (znany również z Chúpame El Dedo, Los Pirañas, Romperayo), ale z biegiem lat dołączyli do niego też inni muzycy: Maria Valencia (saksofon, klarnet, instrumenty perkusyjne, syntezator), Damian Ponce (perkusja), Cesar Quevedo (bas) i Alejandro Forero (elektronika, syntezator).

Trzon twórczości Meridian Brothers stanowią cumbia i vallenato. Oczywiście artyści na tym nie poprzestali i konsekwentnie oblepiają tradycyjne gatunki takimi formami jak minimal techno, electro, psychodelia, jazz czy noise. Znaczący zwrot w karierze Kolumbijczyków nastąpił w 2012 roku, kiedy to brytyjska oficyna Soundway (dowodzona przez Gillesa Petersona) wydała ich płytę „Desesperanza”. Później był materiał dla niemieckiej Staubgold – „Devoción (Works 2005 – 2011)”. W 2013 roku zespół wystąpił na festiwalu w Roskilde, zaś w ubiegłym roku wypuścili znakomity longplay „Salvadora Robot” (Soundway).

Na tegorocznym krążku „Los Suicidas” muzycy przygotowali osiem kompozycji, których powstanie zostało zainspirowane dorobkiem rodzimego artysty Jaime Llano Gonzáleza, wykonującego m.in. muzykę tradycyjną (pasillos, bambucos, cumbia) na organach Hammonda.

„Los Suicidas” to kolejny przykład wyjątkowej energii, jaka wypływa z członków Meridian Brothers, gdzie latynoamerykański folk, cumbię i vallenato stapiają w jedną niepowtarzalną całość. Uruchamiają swoisty rodzaj tańca, nabierający tempa w świetle psychodeliczno-tropikalno-eksperymentalnych reflektorów ustawionych pośród dzikiej i nieokiełznanej gęstwiny lasów namorzynowych. Warto przedrzeć się przez gąszcz dźwięków Meridian Brothers, aby poczuć ten tropikalny dreszcz emocji.

11.11.2015 | Soundway

 

Strona Meridian Brothers »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »Strona Soundway »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.