Wpisz i kliknij enter

KEDA

Co powiecie na muzyczną podróż z francusko-koreańskim duetem KEDA?

Projekt tworzą E’Joung-Ju grający na 6-strunowym tradycyjnym instrumencie koreańskim geomungo i francuski kompozytor (urodzony w Burkina Faso), improwizator, założyciel wytwórni Bruit Clair, producent oraz krytyk muzyczny Mathias Delplanque.

Artyści współpracują ze sobą od 2010 roku. Utwory zawarte na krążku „Hwal” (01.02.2016 | Paranthèses Records), w języku koreańskim słowo oznacza „łuk”, powstały w całości na żywo, dopiero później Delplanque „pociął” materiał na poszczególne fragmenty. Oczywiście w wielu miejscach brzmienie geomungo (instrument o ponad 1600-letniej tradycji), np. w nagraniu „Dali” zostało zmodyfikowane. Choć w mojej ocenie, geomungo najlepiej prezentuje się wtedy, gdy jego barwa jest nienaruszona, jak w znakomitym ambientowym „Encore” czy dubowym „Eobu Nolae”. W tytułowej kompozycji improwizowane partie geomungo w ciekawy sposób łączą się z elektroakustycznymi preparacjami Delplanque’a. Z kolei transowy „La Lune de Corée” z głębokim bitem przybliża nas w stronę Afryki w „Swordfish”, gdzie wyśmienite polirytmiczne łamańce snują się wokół pustynnego bluesa, ale granego na azjatyckim instrumencie!

 

Strona Paranthèses Records »
Profil na Facebooku »
Profil na BandCamp »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – Miroff

Pytamy co słychać u wschodzącej gwiazdy nowoczesnej produkcji hiphopowej.