SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



Nowości z Requiem Records

Przeskakujemy na chwilę do ubiegłego roku, aby przyjrzeć się płycie zespołu Throbbing Wafle. Z kolei w tym roku do gry wrócili Olbrzym i kurdupel!

 

Throbbing Wafle – „Ultra Greatest Hits” (październik 2015 | Requiem Records)

Pomysł na założenie konceptualnego projektu Throbbing Wafle zrodził się w 2009 roku w wyniku rozpadu Mikrowafli. To, że członkowie polskiej formacji są zapatrzeni w dokonania słynnej grupy Throbbing Gristle jest oczywiste. Wbrew pozorom Throbbing Wafle nie jest to cover band odtwarzający 1:1 nagrania Brytyjczyków. Doskonale znamy marnych naśladowców The Beatles, Pink Floyd czy Genesis (choćby kanadyjski zespół The Musical Box). Rodzimi artyści skupiają się na dorobku TG z okresu lat 70.-80., ale robią to korzystając całkowicie ze współczesnego sprzętu i technologii HD, a także dodają od siebie pewne elementy, o czym możemy przekonać się, słuchając krążka „Ultra Greatest Hits”. Z pewnością nie każdy przebrnie przez muzykę Throbbing Wafli, ale warto nadgryźć lub połknąć w całości te smakowite wafelki. No i wypatrujcie ich prowokacyjnych performance’ów!

Profil na Facebooku »

Olbrzym i Kurdupel

Olbrzym i kurdupel + Willi Hanne – „In side Shout” (styczeń 2016 | Requiem Records)

Minęły już dwa lata od momentu wydania płyty „Work” (nasza recenzja) przez duet Olbrzym i kurdupel. Tym razem trójmiejscy muzycy Tomasz Gadecki (saksofon tenorowy) i Marcin Bożek (bas) nawiązali współpracę z niemieckim perkusistą Willi’em Hanne. „In side Shout” to bardzo wyciszony materiał, co raczej nie jest takie oczywiste w przypadku tego projektu.

Do tej pory twórcy nie korzystali ze wsparcia innych instrumentalistów, więc zaproszenie Hanne’a pozwoliło im otworzyć się na nieco inny rodzaj pracy z dźwiękiem. Po lekko niemrawy początku płyty, artyści zaskakują spontanicznością w „Eustachian tube”. Dosyć nisko strojony bas Bożka w „External acoustic Matus” w ciekawy sposób dialoguje z saksofonem Gadeckiego. Z kolei w „Ear drum” rozpętało się free jazzowe piekiełko, po czym gaśnie i przechodzi w sonorystyczne szmery („Audiotory ossicles”). Dynamiczne sola saksofonu w „Vestibular nerve” autentycznie pobudzają zwoje układu nerwowego. W dalszej części krążka muzycy nie odpuszczają i brną coraz głębiej w rozległe obszary improwizowanych form.

Na „In side Shout” trio zafundowało słuchaczom intrygujące przepychanki z ciszą i nieoczekiwanie pojawiającym się hałasem w postaci free jazzowej lawiny dźwięków.

Profil na Facebooku »

 

Strona Requiem Records »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.