Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.

Rhythm Baboon – W-Life
Bartek Woynicz:

Z Chicago do Gdańska.

Algiers – There Is No Year
Bartek Woynicz:

Misophonia, czyli 700 wersów wołania do ściany.

Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri – Una Presencia En La Brisa
Jarek Szczęsny:

Niepewność własnego słuchu.

Flaner Klespoza – Przygody i tajemnice
Jarek Szczęsny:

Debiut podwójny.

Max Andrzejewski’s Hütte – Hütte & Guests Play the Music of Robert Wyatt
Łukasz Komła:

Robert Wyatt na ujazzowionym spacerze.

Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.



Nowości z Denovali

Z nowymi płytami powracają Piano Interrupted i Matthew Collings.

PianoInterrupted_LandscapesOfTheUnfinished

Piano Interrupted – „Landscapes Of The Unfinished” (25.03.2016 | Denovali)

Piano Interrupted to brytyjsko – francuski duet założony przez Toma Hodge’a (fortepian, klarnet) i Franza Kirmanna (elektronika). Często współpracują też z innymi instrumentalistami, takimi jak Greg Hall, Eric Young czy Tim Fairhall. Na pierwszej płycie „Two By Four” (nasza recenzja) muzycy nawiązywali do Afryki i muzyki tunezyjskiej. Z kolei drugi ich album „The Unified Field” (nasza recenzja) powstał pod wpływem książki „Catching The Big Fish” Davida Lyncha. Najnowszy krążek „Landscapes Of The Unfinished” został częściowo nagrany w Senegalu z towarzyszeniem lokalnych muzyków. Na pewno jest to kolejny zwrot stylistyczny w karierze tego projektu.

Już na „The Unified Field” było sporo minimalizmu, zaś „Landscapes Of The Unfinished” wydaje się być jeszcze bardziej minimalistyczny. Artyści przekuli afrykańskie brzmienia z Dakaru (gdzie dorastał Franz Kirmann) w swoiste dźwiękowe przestrzenie, faktury czy impresje bliskie malarskich technik związanych z puentylizmem. Członkowie Piano Interrupted niczym malarze zapełniają swoje struktury niewielkimi drobinkami w postaci fortepianowych impresji z domieszką elektroakustycznych ozdobników. Na płycie słyszymy też partie kontrabasu Tima Fairhalla, które poddawane są wszelakim zniekształceniom. W utworze „Sara Ba” ożywił się klimat, dzięki klarnetowym repetycjom oraz ciekawym przesterom. W „Jean Luc Diola” znakomity i rozedrgany dron przeplata się z ambientowo-akustycznym tłem. Wyśmienite fortepianowe improwizacje Hodge’a w „Pape Malick Diome” snują się wokół onirycznych brzmień marimby, klarnetu, kontrabasu i delikatnej elektroniki.

Profil na Facebooku »

MatthewCollings_ARequiemForEdwardSnowden

Matthew Collings – „A Requiem For Edward Snowden” (25.03.2016 | Denovali)

Szkocki kompozytor i muzyk Matthew Collings znany jest z zespołu Graveyard Tapes (o którym nie raz pisałem na łamach Nowej Muzyki), a także z projektów Convex Mancave, Splintered Instruments i Sketches For Albinos. Współpracował z Dag Rosenqvistem (aka Jasper Tx) i Benem Chatwinem (aka Talvihorros). Collings komponuje także muzykę na potrzeby teatru i filmu. W 2014 roku opublikował bardzo ciekawy solowy krążek, pt. „Silence Is A Rhythm Too” (Denovali). Tegoroczny „A Requiem For Edward Snowden” wpisuje się w kontekst audiowizualnych produkcji. Jesienią 2015 roku projekt doczekał się realizacji w Centrum Sztuki Współczesnej w Glasgow i Gaudeamus Muziekweek w Utrechcie. Oprawę wizualną przygotował Jules Rawlison (pixelmechanics.com). Collings postanowił przenieść działania Edwarda Snowdena na grunt czysto artystyczny wykorzystując do tego instrumenty i elektronikę. W efekcie otrzymaliśmy spójny i wciągający materiał, gdzie klarnetowe improwizacje w połączeniu ze smyczkami i elektroniką tworzą ujmującą całość. Z pewnością płyta „A Requiem For Edward Snowden” zainteresuje miłośników Nico Muhly’ego, Valgeira Sigurðssona, Bena Frosta czy Daníela Bjarnasona.

Profil na Facebooku »

 

Strona Denovali Records »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.