The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who knows”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.

Nihiloxica – Kaloli
Łukasz Komła:

Na wzgórzu perkusyjnych abstrakcji.

Upsammy – Zoom
Paweł Gzyl:

Zbliżenie na kruche piękno.



New Rome | K. | Sebastian Buczek i Tomasz Kowalski

Trzy świeże premiery: powracają Tomasz Bednarczyk pod nową nazwą jako New Rome i łódzki producent K. oraz mamy debiutancką kasetę duetu Buczek-Kowalski.     

RM478_front

New Rome – „Nowhere” (20.05.2016 | Room40)

Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać Tomasza Bednarczyka, przecież znamy go doskonale z ambientowych dźwięków. W 2008 roku zadebiutował płytą „Summer Feelings” i to wydaną nie byle gdzie, bo nakładem australijskiej oficyny Room40. Rok później dołączył do katalogu wytwórni 12k prowadzonej przez Taylora Deupree (to chyba pierwszy i jak na razie jedyny Polak związany z tym labelem), gdzie ukazał się jego krążek „Let’s Make Better Mistakes Tomorrow”. W tym samym roku opublikował kolejny materiał dla Room40, czyli longplay „Painting Sky Together”.

W 2015 roku pojawiło się nowe przedsięwzięcie Venter, w skład którego wchodzą Tomasz Bednarczyk i Tomasz Mreńca (tutaj nasze „3 pytania” z nimi). Okazuje się, że Bednarczyk pod szyldem New Rome niejako powraca do tego, co robił na swoich solowych wydawnictwach. Kompozycje z „Nowhere” oscylują na styku ambientu, IDM-u i syntezatorowych brzmień. Jeśli chodzi o ambientowe utwory, to największe wrażenie zrobiły na mnie trzy fragmenty „Venus”, oniryczne „Nowhere” i „Dive” (mogące kojarzyć się z twórczością Rafaela Antona Irisarriego), a z drugiej strony mamy bardziej dynamiczne nagrania z okolic IDM-u, czyli bardzo dobre „Turpentine” czy „Beginning” (Plaid?).

01_front

K. – „Torture Garden” (18.05.2016 | Jasień)

Jakub Adamiak (aka K.) w ubiegłym roku zdobył Nagrodę Jury w plebiscycie „Łódzka Płyta Roku” organizowanym przez tamtejszy oddział „Gazety Wyborczej”. W pełni zgadzam się z werdyktem jury. Staram się regularnie śledzić rozwój artystyczny Adamiaka. Przypomnę, że moja przygoda z jego muzyką zaczęła się od płyty „Lord said Go to the Devil” (2013, BDTA, recenzja). Wówczas zaprezentował kawał dusznego oraz rozbudzającego wyobraźnię ambientu. Na kolejnym bardzo dobrym wydawnictwie „No longer trust these eyes of mine” (2014, Jasień, recenzja) kontynuował obrany przez siebie kierunek, lecz z większym naciskiem na minimalizm. Tegoroczna taśma „Torture Garden” to w znacznym stopniu odejście od czysto ambientowej estetyki na rzecz rytmu wywodzącego się z mrocznego techno i post-industrialu. Niestety, ale forma K. wyraźnie opadła na „Torture Garden”. Gdyby nie dwa atrakcyjne fragmenty, czyli „B1” (zbudowane na ciekawym brzmieniu) i „B3” (kojarzące się ze stylem Mirta), to byłoby naprawdę słabo. Dlatego warto sięgnąć po tą taśmę choćby dla tych utworów.

Sebastian Buczek i Tomasz Kowalski

Sebastian Buczek i Tomasz Kowalski – „♫” (15.05.2016 | -Super-)

Buczka znamy jako szefa AltanovaPress oraz autora solowych płyt, m.in. „wabienie dziewic” (2011, Mik.Musik.!.), „Pogorzelec” czy wydanego w tym roku field recordingowego materiału, pt. „Stara przygoda – oddech ludzi” (recenzja). Na pierwszej kasecie tego duetu znalazły się trzy kompozycje przygotowane w oparciu o muzykę improwizowaną (Buczek – klarnet, Kowalski – pianino) i nagrania terenowe (odgłosy ptaków, dzieci, mieszania). traktuję bardziej w kategorii „ciekawostek”, chociaż ich album równie dobrze mógłby wyjść w Bôłt Records.

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze