Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…

Philipp Gorbachev – Kolokol
Paweł Gzyl:

Prawosławie i elektronika.

BNNT is Jerusalem in My Heart – Multiversion #4
Jarek Szczęsny:

Część czwarta.



Sinner DC – MEG/CDG

Wizyta w muzycznym muzeum.

Działająca w Genewie grupa Sinner DC funkcjonuje już ponad dwadzieścia lat. Zaczynała od melodyjnego rocka, nasycając go jednak z płyty na płytę coraz większą dawką elektroniki. W końcu przekierowała się niemal całkowicie na przestrzenne techno, obdarzając swymi nagraniami zarówno brytyjską wytwórnię Ai, jak i szwajcarską Mental Groove. Ta ostatnia publikuje wszystkie albumy Sinner DC od pięciu lat, nic więc dziwnego, że i ten najnowszy ukazuje się w jej katalogu.

„MEG/CDG” otwiera nową serię wydawniczą firmy Oliviera Ducreta, która będzie realizowana wspólnie z genewskim Muzeum Etnograficznym. A to dlatego, że w jego obecnych zbiorach znajduje się wyjątkowa kolekcja: ponad 15 tysięcy płyt i kaset z nagraniami z różnych stron świata, od Afryki po Oceanię. Władze muzeum postanowiły udostępnić producentom z Mental Groove te archiwa, aby wykorzystali je w kreatywny sposób. Sinner DC skonstruowali więc na bazie wybranych przez siebie rejestracji pięć premierowych nagrań.

„MES” i „LOS” to typowe dla tego tria deep techno osadzone na miarowym pulsie. W pierwszym z utworów słychać echa shoegaze’u, koncentruje się on bowiem na zawodzących przestrach. Drugie ma bardziej psychodeliczny ton, wibrując kaskadami przestrzennych arpeggiów. W „MEM” rytm zwalnia, wnosząc ze sobą niezwykłą wokalizę, wpisaną w chmurną elektronikę. „ASP” to hipnotyczny minimal ozdobiony kosmicznymi klawiszami rodem z Vangelisa. Całość wieńczy „WAW”  – zaszumiony ambient spleciony ze smyczkowych dźwięków orkiestry.

Mimo, że album trwa niewiele dłużej niż trzy kwadranse, zamieszczona na nim muzyka ujmuje wyjątkową urodą. Choć trudno momentami dociec, jakie fragmenty nagrań z genewskiego muzeum wykorzystali muzycy Sinner DC, pięć kompozycji z „MEG/CDG” przekonuje swym majestatycznym brzmieniem, przestrzennym rozmachem i psychodelicznym nastrojem. Dlatego zestaw spodoba się wszystkim, którzy szukają w techno tego rodzaju epickiej wrażliwości – choćby podobnej do tej, którą prezentuje Pantha Du Prince czy Petar Dundov.

Mental Groove 2016

www.mentalgroove.ch

www.facebook.com/mentalgroove

www.sinnerdc.com

www.facebook.com/sinnerdc

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.