Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.

Silent Witness – Silent Witness
Łukasz Komła:

Cisi obserwatorzy o wielkiej wyobraźni.

Phase Fatale – Scanning Backwards
Paweł Gzyl:

Dźwięk jako broń.

Stefan Węgłowski – To co ukryte
Jarek Szczęsny:

Puszczony zza mgły.

Mech – Pearlgraphs
Jarek Szczęsny:

Lepiszcze do związania ze sobą grubych okruchów.

Craven Faults – Erratics & Unconformities
Jarek Szczęsny:

Syntezator modularny poszedł na wędrówkę.



Modular String Trio razy dwa

W kwietniu tego roku ukazał się ich debiutancki album, zaś drugi krążek polsko-ukraińskiego zespołu wydała portugalska oficyna Clean Feed.

String Modular Trio - Multikulti Project

Modular String Trio – „Part of the Process” (kwiecień 2016 | Multikulti Project)

Modular String Trio powstał stosunkowo nie tak dawno, bo w 2013 roku. W pierwszej fazie było to trio, ale ostatecznie utworzył się kwartet w składzie: Sergey Ohrimchuk (skrzypce), Robert Jędrzejewski (wiolonczela), Łukasz Kacperczyk (syntezator modularny) oraz Jacek Mazurkiewicz (kontrabas i elektronika). Materiał jaki trafił na ich pierwszy album „Part of the Process” został zarejestrowany w 2014 roku w warszawskim klubie Pardon, To Tu. W zasadzie jest to czterdziestominutowy ciąg elektroakustycznych improwizacji, wykraczających daleko poza standardy. Z jednej strony członkowie Modular String Trio odwołują się do przeróżnych wpływów (jazz, kameralistyka, folk, muzyka współczesna), z drugiej – łączą w nietuzinkowy sposób brzmienia żywych instrumentów z elektroniką, dzięki której ich swobodne improwizacje nabierają znacznie szerszego kontekstu. Niekiedy dźwięki skrzypiec Ohrimchuka, zatopione we wschodniej tradycji, potrafią w jedną chwilę zmienić oblicze danej kompozycji. Podobnie to wygląda z syntezatorem modularnym i preparowanymi brzmieniami kontrabasu. Muzycy bardzo dobrze czują się zarówno na wschodnich rubieżach folku przesiąkniętego awangardą, jak i w kosmosie kameralistyki, improwizacji oraz jazzu. Choć w moim odczuciu, artyści dążą do tego, żeby oba te światy spotkały się w tym samym czasie.

Strona Facebook Modular String Trio »Strona Multikulti Project »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

Modular String Trio - Clean feed

Modular String Trio – „Ants, bees and butterflies” (lipiec 2016 | Clean Feed)

Chyba można przyjąć, że „Ants, bees and butterflies” jest swego rodzaju kontynuującą tego, co znalazło się na płycie „Part of the Process”. Po pierwsze, utwory nagrano w tym samym czasie, czyli rok 2014 i Pardon To Tu. Po drugie, nazwy tytułów nawiązują do poprzedniego wydawnictwa – „Part of the Process” kończyło nagranie „MST 01.00.09”, zaś „Ants, bees and butterflies” otwiera fragment „MST 02.00.10”. Jeśli dokładnie wsłuchamy się w nowe kompozycje Modular String Trio to da się zauważyć, iż pod względem struktur, uzyskanych brzmień czy podejścia do improwizacji, niewiele różnią się od tych z „Part of the Process”. Wciąż jest to najwyższej próby swoboda improwizacja, która z szacunkiem czerpie z tradycji, ale też bez jakichkolwiek kompleksów i uprzedzeń odnajduje dla siebie miejsce w cyfrowym świecie elektroniki.

Strona Clean Feed »Profil na Facebooku »

 

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.