Wpisz i kliknij enter

V.A. – FASRAT Compilation #2

Co słychać w stajni Maćka Sienkiewicza?

Po niespełna roku od premiery pierwszej kompilacji, którą wypuściły połączone siły wytwórni Requiem i Father And Son Records And Tapes otrzymujemy część drugą. Tym razem składak zasiliło aż 16 utworów i w przeciwieństwie do swojego poprzednika autorzy większości z nich to twórcy raczej mało znani czy wręcz oficjalnie debiutujący, natomiast nie zmieniły się rejony dominujące na płycie, w dalszym ciągu obejmujące głównie deep house, balearic i disco.

Album rozpoczyna intrygujący remix numeru duetu Oil Stains (Maciej Sztyma – gitara i Seb der Strychen – perkusja oraz wokal), którego autorem jest koszaliński sąsiad zespołu Das Komplex. „Here Comes My Train” w jego wersji mogłoby z powodzeniem zasilić pamiętne „Elctro Glide in Blue” Apollo 440. Producentem najbardziej rozpoznawalnym w tym szerokim zestawie jest z pewnością Teielte, serwujący tym razem barokowo wręcz zaaranżowany i wypełniony mnóstwem brzmień kawałek „Dreamy Way To Feel” – chyba tylko on potrafi wykręcić taki mikroset w 220 sekund! Pod pseudonimem Sosky kryje się zaś doceniany producent Enzak, który nowym alisem ujawnia swoje house’owe oblicze w kawałku z charakterystyczną dla niego melodyką, tym razem generowaną głównie na ksylafonie/dzwonkach?

Bardzo ciekawy, oparty na padach i pulsujący etnicznie numer „Morning Sun” zaprezentował Botanica – wprawdzie zasilił on już wcześniej tą kompozycją składankę czeskiego labelu Neo Violence, ale na rodzimym rynku mógł nie być dotychczas należycie odkryty. Freux, którego debiutancka epka wypuszczona nakładem Transatlantyku jest jeszcze ciepła, utworem „Voices” zabiera nas na pogodną wycieczkę do dżungli, gdzie tytułowe głosy pojawiają się w otoczeniu bardzo pomysłowo skrojonej house’owej rytmiki. To już kolejna kompilacja, na której możemy znaleźć też twórczość Richa M, tym razem młody producent z Leszna swój 7-minutowy numer zbudował stopniowo nawarstwiając ścieżki rytmiczne, przyprawiając je funkową gitarą i wokalnymi samplami.

Najciekawszą pozycję, choć też najkrótszą na albumie, zaproponował duet IwasHomeAnyway (warto zapamiętać tę nazwę!), czyli Yoshii Swxdn i Nela Szadkowska. Kawałek ma niesztampową budowę, pierwszy plan zajmuje intrygujący, głęboki wokal Neli – tekst przez nią śpiewany ma znamiona improwizacji melodycznej. W drugim planie odnajdziemy skorodowane wysokotonowe syntezatory, brzmienie kontrabasu i bardzo oryginalnie ułożoną perkusję. Na kompilacji znajdują się też numery od takich postaci jak A.Krenz, Kobster, Patryk Cannon, Steam, VIELD, Mr Yo So, Sarmacja oraz od zagranicznych beatmakerów, w tym wypadku są to Tomas Jikru z Kanady, Kito Jempere z UK i Matt Averin z Rosji.

Maciek Sienkiewicz ponownie zebrał szeroki zestaw reprezentantów tym razem nie tylko rodzimego obszaru i skomponował z ich twórczości prawie 80 minut płynnie sunącego albumu, który uświadamia przede wszystkim, że ludzi tworzących muzykę na wysokim poziomie jest coraz więcej i coraz trudniej czuć się zorientowanym w tym, co aktualnie dzieje się na okołohouse’owej scenie.

31.10.2016 | Requiem For Disco

https://fasrat.bandcamp.com/album/fasrat-compilation-2
http://requiem-records.com/pl/albumy
http://www.fasrat.com/







Jest nas ponad 15 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy

3 pytania – Nela

Nowy, debiutancki singiel sprowokował nas do podpytania co słychać u byłej wokalistki duetu IWasHomeAnyway?