SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



German Army & Old Komm

Soundtrack do nieistniejącego filmu to raczej nic nowego. Ale w tym przypadku amerykański producent i rosyjscy elektronicy zrobili kawał dobrej roboty!

Wspólna ścieżka dźwiękowa kalifornijskiego artysty German Army i duetu Old Komm (Andrey Kolmogorov, Sergey Gorsky) ma dopełniać zagubiony obraz z 1976 roku, pt. „Disquiet” – utrzymany w klimacie dystopii. Od razu pomyślałem o książce Cormaca McCarthy’ego – „Droga”. Oczywiście takowy film nigdy nie powstał.

Warto przypomnieć, że Old Komm zaczynali tworzyć w połowie lat 90. Pierwszą taśmę wydali w 1997 roku. Ponoć nagrali kilka kaset, ale nie doczekały się jakiejś szerszej promocji, a wytwórnie, które je opublikowały przestały istnieć. Muzykę Old Komm można nazwać mieszanką post-industrialu, field recordingu, syntezatorów, techno i noise’u. Dodatkowo nasycali to brzmieniem organów piszczałkowych (ojciec Gorsky’ego był organistą). Po wielu latach, czyli w roku 2013, duet wypuścił zupełnie świeżą EP-kę „Ventspils” (Discrepant, posłuchaj). Z kolei Amerykanin – działający jako German Army – nie udostępnia zbyt wielu informacji na swój temat. Choć opowiada o sobie za pomocą muzyki, na jego profilu Bandcamp znajdziecie całą dyskografię: www.germanarmymusic.bandcamp.com

„Disquiet” (październik 2016 | Discrepant) jest post-apokaliptycznym wyziewem wydobywającym się z wnętrza post-industrialnych, ambientowych („Gorky’s Theme (ascending)”, „Caledonian River”, „St.Kenelm’s Dream”) czy post-punkowych eksperymentów z elektroniką. Słuchając „Disquiet” poczułem najwięcej chropowatości i mroku, jaki znam choćby z repertuaru Suicide. Takich nagrań German Army i Old Komm jak „Arka”, „The Bonobo Sect”, „Okapi” „Ulundi” czy „The Freak Of Algiers” słucha się z największą przyjemnością.

 

Strona Facebook German Army »Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.