Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.



German Army & Old Komm

Soundtrack do nieistniejącego filmu to raczej nic nowego. Ale w tym przypadku amerykański producent i rosyjscy elektronicy zrobili kawał dobrej roboty!

Wspólna ścieżka dźwiękowa kalifornijskiego artysty German Army i duetu Old Komm (Andrey Kolmogorov, Sergey Gorsky) ma dopełniać zagubiony obraz z 1976 roku, pt. „Disquiet” – utrzymany w klimacie dystopii. Od razu pomyślałem o książce Cormaca McCarthy’ego – „Droga”. Oczywiście takowy film nigdy nie powstał.

Warto przypomnieć, że Old Komm zaczynali tworzyć w połowie lat 90. Pierwszą taśmę wydali w 1997 roku. Ponoć nagrali kilka kaset, ale nie doczekały się jakiejś szerszej promocji, a wytwórnie, które je opublikowały przestały istnieć. Muzykę Old Komm można nazwać mieszanką post-industrialu, field recordingu, syntezatorów, techno i noise’u. Dodatkowo nasycali to brzmieniem organów piszczałkowych (ojciec Gorsky’ego był organistą). Po wielu latach, czyli w roku 2013, duet wypuścił zupełnie świeżą EP-kę „Ventspils” (Discrepant, posłuchaj). Z kolei Amerykanin – działający jako German Army – nie udostępnia zbyt wielu informacji na swój temat. Choć opowiada o sobie za pomocą muzyki, na jego profilu Bandcamp znajdziecie całą dyskografię: www.germanarmymusic.bandcamp.com

„Disquiet” (październik 2016 | Discrepant) jest post-apokaliptycznym wyziewem wydobywającym się z wnętrza post-industrialnych, ambientowych („Gorky’s Theme (ascending)”, „Caledonian River”, „St.Kenelm’s Dream”) czy post-punkowych eksperymentów z elektroniką. Słuchając „Disquiet” poczułem najwięcej chropowatości i mroku, jaki znam choćby z repertuaru Suicide. Takich nagrań German Army i Old Komm jak „Arka”, „The Bonobo Sect”, „Okapi” „Ulundi” czy „The Freak Of Algiers” słucha się z największą przyjemnością.

 

Strona Facebook German Army »Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.