Ben Lukas Boysen – Mirage
Jarek Szczęsny:

Pokaz iluzji.

Siema Ziemia – Siema Ziemia
Jarek Szczęsny:

Dodatkowe skurcze mięśni.

Fluxion – Perspectives
Paweł Gzyl:

Nostalgia po grecku.

Lawrence English – Lassitude
Jarek Szczęsny:

Doskonała pustka.

Elysia Crampton – ORCORARA 2010
Jarek Szczęsny:

Niepowstrzymana losowość.

Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.



Gareth Dickson

Szkocki wokalista i gitarzysta, wraca po dwuletniej przerwie z nowym krążkiem. 

Gareth Dickson zadebiutował ponad dziesięć lat temu płytą „Spruce Goose”. A w 2012 roku rozpoczął współpracę z wytwórnią Taylora Deupree – 12k, wydając w niej EP’kę „Noon” i przepiękny album „Quite A Way Away”. Poprzedni longplay Dicksona nosi tytuł „Nick(ed) Drake” (2014), na którym Szkot zaprezentował swoje wersje utworów Drake’a. Na łamach Nowej Muzyki rozmawiałem z artystą o tym wydawnictwie i nie tylko (wywiad). Dickson od wielu lat współpracuje z Vashti Bunyan, a także nagrywał z Maxem Richterem i koncertował z Davidem Byrne’m czy Juaną Moliną.

11 listopada nakładem Discolexique i 12k ukazał się jego najnowszy materiał zatytułowany „Orwell Court”. Niezmiennie songwriter zaskakuje swoją nieszablonową wizją melancholii. Wystarczy posłuchać głosu Garetha, by już po chwil oderwać się od rzeczywistości. Oprócz tego mamy świetną gitarę (w duchu fingerpicking), momentami nastrojowy ambient (np. w „The Solid World”), instrumenty smyczkowe oraz gdzieniegdzie mruczącą harmonijkę ustną. Z kolei w nagraniu „The Big Lie” gościnnie zaśpiewała Celine Brooks, a w „Two Halfs” usłyszymy w chórkach głos Bunyan. Ten wyjątkowy album zamyka cover utworu „Atmosphere” pochodzący z repertuaru grupy Joy Division.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Strona Discolexique »Profil na Facebooku »Strona 12k »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.