Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Brandy Butler & The Brokenhearted

Przez wiele lat na uboczu, teraz w roli liderki.

Brandy Butler urodziła się i wychowała w stanie Pensylwania. Od dziecka otaczała ją muzyka soulowa, jazzowa, bluesowa. Mając już cztery lata zaczęła grać na flecie, co też później kontynuowała na studiach. Pod koniec lat 90. Butler przeniosła się do Filadelfii, gdzie kształciła się w zakresie jazzu. Wielkie zmiany w jej życiu nadeszły w 2003 roku – postanowiła odpocząć od Stanów Zjednoczonych, muzyki i wyjechała do Szwajcarii. Zamieszkała w małej miejscowości nieopodal Zurychu. Choć szybko wróciła do muzykowania i śpiewania, tam też znalazła pracę jako wokalistka podkładająca chórki znanym artystom. Butler do dzisiaj mieszka w Zurychu.

3 lutego ukaże się pierwszy solowy album Brandy Butler & The Brokenhearted – „The Inventory of Goodbye” (Irascible Music). Już teraz porównuje się jej nagrania do twórczości Franka Oceana, Lianne La Havas czy Michaela Kiwanuka. Amerykana swoją debiutancką płytę nagrał w Berlinie z dwoma szwajcarskimi muzykami (Robin Girod, Domi Chansorn) i Chilijczykiem Rodrigo Avareną. Słuchając potężnego i charyzmatycznego głosu Butler, nie da się nie wspomnieć o takich wokalistkach jak Nina Simone, Etta James, Adele czy Courtney Barnett. „The Inventory of Goodbye” ma w sobie popową lekkość najwyższych lotów i całkiem dobrze prezentującą się rockową zadziorność w gustownie zaaranżowanych partiach gitar Giroda, chociażby w utworach „Let you Go”, „Howling” (wyraźne inspiracje saharyjską muzyką Malijczyków) czy „Crying”. Jedno jest pewne: warto zapamiętać nazwisko tej artystki.

 

Strona Brandy Butler »Profil na Facebooku »Strona Irascible Music »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.