Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.



Joshua Abrams & Natural Information Society

Międzynarodowy Dzień Jazzu to najlepsza okazja, by rozpakować nową płytę Joshua Abramsa.

Chicagowski multiinstrumentalista nagrywa od lat solo, jak i ze swoją formacją Natural Information Society, którą współtworzą znakomici instrumentaliści: Lisa Alvarado (harmonium, instrumenty perkusyjne), Michael Avery (perkusja), Ben Boye (autoharp, fortepian, Wurlitzer), Ari Brown (saksofon tenorowy), Emmett Kelly (gitara elektryczna) i Frank Rosaly (perkusja). Sam lider najczęściej chwyta za bas, guimbri (inaczej sintir, lutnia grupy etnicznej Gnawa pochodzącej z terenów Afryki Zachodniej i Środkowej), czelestę, różnego rodzaju dzwonki czy klarnet.

Abrams od jakiegoś czasu wydaje przynajmniej jeden album rocznie: dwa lata temu z Natural Information Society i Bitchin Bajas wypuścił krążek „Automaginary” (Drag City) oraz solowy materiał „Magnetoception” (Eremite Records). Przy okazji naprowadzę was na ciekawy trop, jaki podsunął mi kolega, mianowicie w roku 2013 Abrams pojawił się na wydawnictwie wenezuelskiego artysty Iñigo Ugarteburu – „For The Unknown”. Sprawdźcie nazwiska pozostałych muzyków, jakich zaprosił Ugarteburu do stworzenia tej płyty.

Przechodząc do meritum, czyli longplaya „Simultonality” (14.04.2017 | Glitterbeat / Eremite Records), gdzie od pierwszych sekund polirytmiczna maszyneria w „Maroon Dune” wciąga nas w świat transowej ekwilibrystyki rytmicznej i nie wypuszcza aż do samego końca. Po drodze czeka nas kawał wyśmienitego jazzu zabarwionego między innymi wpływami afrykańskimi, choć z różnych części tego kontynentu. Na przykład w „Ophiuchus” instrumenty klawiszowe przywodzą na myśl dokonania Hailu Mergia. Pewnego rodzaju wyciszenie przynosi minimalistyczny „St. Cloud”, z kolei w kapitalnym „Sideways Fall” sekcja rytmiczna wraca do żywiołowego rozwijania tematu polirytmii – krautrockowy wir grupy Can, i pamięć o zmarłym w tym roku Jakim Leibezeitcie, napędzały amerykański muzyków. Całość wieńczy numer „2128 1/2″ okraszony wspaniałym solem saksofonu tenorowego Browna – free jazz w objęciach spiritual jazzu z planety Alice Coltrane.

Myślę, że „Simultonality” znajdzie się w niejednym porządnym podsumowaniu tego roku.

Strona NIS »Strona Glitterbeat »Profil na Facebooku »Strona Eremite »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.