Wpisz i kliknij enter

Galaxian – Blowback EP

Trajektoria lotu elektronicznej komety.

Mark Kastner aka Galaxian wydaje w berlińskim Foul-Up, skąd dźwięki muzyki z powodzeniem docierają do najodleglejszych galaktyk. Jego alias to swojego rodzaju wehikuł, dzięki któremu eksperymentalne paliwo może posłać pasażerów tego statku naprawdę daleko!

W „Truth Seizure” slyszę gulgoczące i rozedrgane silniki, a dochodzące gdzieś z boku diody kontrolne wizualnie odliczają ostatnie sekundy do startu. „Parasitic Seduction” jest obrazem pourywanych kabli wysokiego napięcia, buchającej pary z pokaźnych dysz, na których tle wybudzona ze stanu hibernacji załoga, zaczyna się rozglądać nie rozumiejąc zastanej sytuacji. Tępy brzęk stali, siarczyste i chropowate tekstury inwokują nadejście ciężkiego basu oraz wahadłowego dźwięku syntezatorów. Doszło do niebezpiecznej awarii.

W lekko garagowym „Forget about it” mgławice modulatorów przynoszą mechaniczne podźwięki uderzeń młotów, sprężonego powietrza, wiertarek, spawania stali oraz inne odgłosy świadczące o podjętej próbie naprawy statku. Przepuszczony przez replikator, zimny wokal komputera pokładowego wydaje polecania na miękkich akcentach finezyjnych syntów. Pulsem utworu jest brzmienie oparte o synchroniczne wtrącenia fonii instrumentów kontrolnych statku. Mój ulubiony numer na płycie.

Niebezpiecznie brzmiący „Ouroboros” to laserowe electro z wyraźnymi implikacjami IDM. Konwulsyjny bit przełamano ostrym perkusyjnym clapem, a całość okraszono łańcuchami zakłóceń, które przepuszczono przez kosmiczne filtry. Rozpędzona stopa uderza w pędzące hi-haty, wpadając przy okazji na posiekane acidowe syntezatory. Całość zdarzeń doprowadza do kolizji promu ze stalowym kolosem na tle eksplodującej supernowej. Tępy dźwięk metalu skacze po arytmicznych syntach, a dźwięk syreny alarmowej ogłusza członków załogi.

„Tunnel Vision” wbija w fotel swoim tektonicznym subbasem. W specjalnym kombinezonie opuszczam prom i z bezpiecznej odległości obserwuję katastrofę. Szybkie uderzenia perkusjonaliów łączą się z implikowanym co jakiś czas przepastnym padem, a na całość rozpędzonej pętli nałożono łańcuchy rezonansów. Te zaś w dobitny sposób przedstawiły moje fatalne położenie.

W tytułowym „Blowback” jako jedyny wchodzę na pokład monstrualnej bazy. Do breakbeat’owej pętli wrzucono zawieszone na wysokich częstotliwościach syntezatory, a znajdujący się na dolnych rejestrach bas wskazał mi dalszą drogę. Po dotarciu do wielkiej komnaty, ujrzałem siedem kapsuł z ciałami załogi.

W onirycznym i zamglonym „A Grand Delusion” wybudzam ekipę statku z bardzo długiego snu. Niebiańskie wokalizy, aparatura pomiarowa oraz migoczące diodki kontrolne wypełniają utwór, a ja obserwuję pierwsze przebudzenie. Jest szansa na powrót!

Foul-Up | 28.04.2017

Galaxian FB

Galaxian Discogs

Foul-Up FB







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy