Wpisz i kliknij enter

Yair Elazar Glotman & Mats Erlandsson ‎– Negative Chambers

Harmonia zdefiniowana przez abstrakcyjny i bliżej niezlokalizowany folk.

Album zatytułowany „Negative Chambers” to kooperacja Yaira Elazara Glotmana, znanego niemieckiego producenta, który tworzył zarówno muzykę pod swoim nazwiskiem (recenzja jego debiutu tutaj) jak i pod szyldem Ketev (recenzja tutaj) oraz Matsa Erlandssona, szwedzkiego kompozytora, którego muzyka oscyluje wokół eksperymentalnego ambientu.

Ten drugi tworzy zdecydowanie trudniejsze i ciężej strawne dźwięki, co momentami może wręcz odrzucać. Natomiast ambient Yaira jest bardziej stonowany, szumiący, cykający, szeleszczący, niekiedy podszyty filcowym, mechanicznym rytmem, co kieruje go w rejony post-techno .

Ich wspólny projekt, wydany w ramach norweskiego labelu Miasmah, to klimat zdecydowanie bardziej organiczny, pozbawiony podkładowych zagęstników, buczących dronów czy wszechobecnego szumu, do którego przyzwyczaili swoich odbiorców.

Sama wytwórnia opisuje ten album jako wyimaginowany i pozbawiony konkretnej lokalizacji folk na ciemne czasy, w jakich przyszło nam żyć. Środkiem do uzyskania abstrakcyjnego charakteru muzyki miał być zaplanowany minimalizm, który wykorzystywał historyczne brzmienie konkretnych instrumentów, ale w na tyle zachowawczy sposób, by nie budzić jednoznacznych skojarzeń z konkretną czasoprzestrzenią.

Muzyka na „Negative Chambers” brzmi bardzo szlachetnie. Główną rolę odgrywają tutaj prawdziwe instrumenty, zaś elektroniczno-ambietnowa warstwa redukuje się wyłącznie do delikatnego tła, które spaja w sposób harmoniczny transowo rozpisane instrumentarium.

Dużą rolę odgrywa brzmienie gimbri (rodzaj trójstrunowej lutni) i karkaba (zachodnioafrykańskie kastaniety). Do tego dochodzi wiolonczela, delikatnie traktowane talerze, cytra i bardzo spokojne skrzypce.

https://soundcloud.com/miasmah/yair-elazar-glotman-mats-erlandsson-orchid-sedation

Wszystko tworzy ze sobą harmonię, która nawiązuje do jakiegoś zespołu mistycznych rytuałów, przynoszących relatywnie szybko fizyczne, cielesne ukojenie. Duchowa równowaga utrzymuje się poprzez swoistą repetytywność w brzmieniu.

„Negative Chambers” to przede wszystkim chłód, nostalgia i równowaga. Jej nienachalność i wyrafinowanie stanowią główną składową oceny jako muzyki autentycznej i przemyślanej. Akustyka idąca w parze – w tym przypadku – z tradycją nawiązują do estetyki Dalekiego Wschodu, jednak wykorzystane instrumenty historycznie związane są z zachodnią Afryką i Europą.

15.06.2017 | Miasmah Recordings

Miasmah Recordings
Miasmah Recordings FB







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy