Wpisz i kliknij enter

Joanne Pollock – Stranger

Pollock z mikrofonem.

Ekspert w sprawach malarstwa ze mnie żaden. Naturalnie jednak nazwisko Pollock nieodłącznie łączy się z imieniem Jackson. Trafiła się płyta Pani Pollock, która niewiele ma wspólnego z tym malarzem. Debiutancki album Joanne Pollock „Stranger” wpisuje się w jakże szeroki nurt elektro popu. Przyznać trzeba, że brzmi dobrze. O jego sprawności niech świadczy parę chwytliwych momentów jak utwór „Carnival” czy „Stranger”. Na tym zachwalanie z przykrością skończyć muszę. Pomimo dobrych chęci, a także pozytywnego nastawienia, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mam do czynienia z wydmuszką.

Najgorszym uczuciem, jakie towarzyszy w trakcie słuchania, jest nuda. Dorzucić mogę jeszcze przewidywalność. Nawet interesujący początek z czasem przeradza się w dość nieznośny twór („Never Been You”). Zdarzają się niewykorzystane w pełni pomysły jak w „Jealous Mind”, gdzie minimalistyczne tło z czasem niepotrzebnie przeradza się w banalny popis. „Myself Apart” cechuje niezłe nieskoordynowanie synthów, ale wszystko przykrywa nieznośna maniera wokalna. Zupełne jakby wokalistka, w sposób niezamierzony, próbowała sama sobie szkodzić. Nadzieję na przyszłość budzą dwa wyżej wymienione utwory oraz wieńczący album „You`re Gone”. To jednak za mało, aby obwieszczać światu kolejny, świetny debiut.

Wszystko tu jest za bardzo wymuskane. Śladów zakurzeń, przybrudzenia, a nawet ryski żadnej nie sposób dostrzec. Ambicji za to jest sporo. Odczuwalny jest jej nadmiar. Jak już Joanna Pollock sięga po ekscentryczność, to sprawia wrażenie wymuszonej. Jak idzie w stronę elektro, to stara się nie przesadzać, popadając jednocześnie w powszedniość. W momencie kiedy stara się udziwnić swoją muzykę, robi to w sposób pozostawiający wiele do życzenia. Biorąc pod uwagę, że w tym roku bardziej utalentowane koleżanki, nagrały lepsze płyty, nie mogę w pełni zadowolić się ledwie średnią pozycją. Łatwo ominąć album Joanny Pollock na tle tych innych. Odnotowuję jej obecność, bo może uda się jej jeszcze kiedyś zaskoczyć.

Timesig | 2017

FB

Bandcamp

Strona Joanny







Jest nas 13 000 na Facebooku:


1 Komentarz

Polecamy