Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.

Sarin – Moral Cleansing
Paweł Gzyl:

EBM wyszlifowany na najwyższy połysk.

Mary Komasa – Disarm
Przemysław Solski:

Rozbrójmy się.



Kenneth James Gibson – In The Fields Of Nothing

Ambient (nie) na te czasy.

Choć Kenneth James Gibson urodził się w Kanadzie, to wychował się w Teksasie, a obecnie mieszka w Los Angeles. Nic więc dziwnego, że jest jedną z ważniejszy postaci właśnie tamtejszej sceny alternatywnej. Ma bowiem w swym dorobku zarówno występy z indie-rockowymi zespołami The Vegetables czy Bell Gardens, jak również autorskie dokonania z kręgu IDM i glitchu pod szyldami Appendics Shuffle czy Eight Frozen Modules.

Dwa lata temu Kenneth James Gibson zadebiutował w katalogu Kompaktu. Album „The Evening Falls” lokował się w formule nowoczesnego ambientu, wykorzystującego zarówno elektroniczne, jak i akustyczne brzmienia. Rozwinięciem naszkicowanych wtedy zaledwie pomysłów okazuje się nowa płyta Amerykanina dla kolońskiej tłoczni. Tym razem artysta zaprosił bowiem do współpracy aż czwórkę muzyków – grających na skrzypcach, wiolonczeli, gitarze hawajskiej i perkusji.

Efektem tego są ciekawie rozbudowane kompozycje. Oto „Far From Home” zaczyna się od gitarowych partii wspartych strzelistymi syntezatorami, by potem niespodziewanie zamienić się w dream-popową piosenkę w stylu Talk Talk. W „To Love A Rotting Piano” i „Her Flood” nostalgiczny nastrój tworzą łagodne tony gitary i fortepianu, zanurzone w shoegaze’owych przesterach. Z kolei „Thirsty Lullaby” i „Unblinded” to neoklasyka – ale wzbogacona o krautową motorykę czy IDM-owe arpeggia.

W czasach, kiedy zachodnia krytyka, nie wiedzieć czemu, wielbi ubożuchny hipster-ambient w stylu Huerco S., bogato zaaranżowane kompozycje Kennetha Jamesa Gibsona wydają się pochodzić wręcz nie z tej samej epoki. O szerokiej wyobraźni muzycznej tego drugiego decyduje jego duże doświadczenie w tworzeniu różnych brzmień. „In The Fields Of Nothing” to jakby synteza jego talentów i umiejętności, wpisana w formułę imponującego swym rozmachem i pomysłowością ambientu.

Kompakt 2018

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords

www.worldofkennethjamesgibson.com

www.facebook.com/apendics.shuffle

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze