Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.



The Vegetable Orchestra – Green Album

Pod koniec zeszłego roku pojawił się czwarty album Warzywnej Orkiestry.

Nowa Muzyka od bardzo dawna przysłuchuje się poczynaniom austriackiego kolektywu The Vegetable Orchestra (pisaliśmy o nich już w 2007 / 2008 r.), który w ubiegłym roku świętował swoje dwudziestolecie. Mnie zdarzało się opisywać solowe wydawnictwa członków TVO. Ulrich Troyer (muzyk i producent) wydał w 2017 r. bardzo ciekawą płytę „Songs For William 3” oscylującą w pobliżu dubu. Gitarzysta Jürgen Berlakovich nagrywa jako Takamovsky
i parę lat temu opublikował album „Sonic Counterpoint”. Warto też poznać muzykę Susanny Gartmayer specjalizującej się w grze na klarnecie i saksofonie. W 2015 r. ukazał się jej krążek „Aouie”. Pozostali członkowie Orkiestry to Barbara Kaiser, Matthias Meinharter Jörg Piringer, Richard Repey, Ingrid Schlögl, Tamara Wilhelm i Martina Winkler.

Z każdą kolejną płytą The Vegetable Orchestra rozwijają swoją fantazyjną formułę. Można by rzec, że ich żartobliwe podejście – niepozbawione profesjonalizmu – prowokuje naburmuszoną awangardę do wyjścia poza minorowe struktury. Za czym przemawia „Green Album”, który ujrzał światło dzienne w listopadzie ubiegłego roku nakładem oficyny Transacoustic Research.

Co nowego przyniósł ten materiał? Na pewno są widoczne inspirację twórczością amerykańskich minimalistów – Steve Reich czy Terry Riley. W nowych kompozycjach odnajdziemy także nieoczywiste podejście do hip-hopu, free jazzu, ambientu, noise’u, techno czy muzyki afrykańskiej. Warzywne instrumenty (tutaj można je podejrzeć) inherentnie łączą się z organicznym krajobrazem niekiedy odtwarzającym choćby odgłosy ptaków. Marchewkowo-ksylofonowe repetycje w „Fasern”, „Bamako” oraz „In V” przenoszą nas na Czarny Ląd (skojarzenia z perkusyjną muzyką Pigmejów Bayaka z Afryki Centralnej wydają się być uzasadnione). Z kolei polirytmia na marchewkowe flety w „Szemenye” przypominają transową muzykę Papuasów. Ale to tylko część tej botanicznej i fascynującej opowieści – jaką można znaleźć na „Green Album” – złożonej z pieczołowicie wyselekcjonowanych pomysłów.

 

Strona The Vegetable Orchestra »Profil na Facebooku »Strona Transacoustic Research »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze