The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.

Ellen Allien – AurAA
Paweł Gzyl:

Hołd dla czasów, kiedy techno i trance były jednym.



BeWider – Full Panorama

Analog w rękach włoskiego elektronika. 

Po dwóch wcześniej wydanych EP-kach – „A Place to Be Safe” i „Dissolve” – przyszedł czas na longplay Piernicola Di Muro (aka BeWider) – „Full Panorama” (Folk Wisdom | 01.02.2019). Włoski kompozytor muzyki filmowej i elektronicznej jest ewidentnie zafascynowany syntezatorami analogowymi oraz ich spontanicznością w procesie tworzenia.

„Full Panorama” czerpie ze schedy syntezatorowych brzmień z ostatnich paru dekach. Nie sięgając zbyt daleko wstecz (choć należy wskazać Kraftwerk), umiejscowiłbym muzykę BeWidera w pobliżu dokonań dwóch duetów: Boards Of Canada i Survive. Do tego zacnego grona dorzuciłbym jeszcze szwajcarski duet Diskret, który w grudniu ubiegłego roku wypuścił debiutancką EP-kę „Diskret”.


BeWider raczy nas sporą paletą rozmaitych emocji, o czym mówi też sam Di Muro: To chyba najbardziej intymna, irracjonalna i emocjonalna praca, jaką do tej pory nagrałem. Ten rodzaj intymności mocno mi się skojarzył z Diskret i ich EP-ką nagraną w trakcie pobytu w górach. „Full Panorama” posiada także znamiona iście soundtrackowe, gdzie wyczuwalny duch muzyki drogi mknie przez kosmiczny tunel różnych doświadczeń słuchowych i to bardzo przyjemnych. „We Must Dream As We Act”!

 

Strona BeWider »Profil na Facebooku »Strona Folk Wisdom »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze