Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.



Perfect Son – Cast

Nasz człowiek w Sub Popie.

Nie tak dawno temu informowaliśmy na naszym profilu na FB o tym, że zespół Trupa Trupa podpisał kontrakt z amerykańską wytwórnią Sub Pop. To drugi polski wykonawca debiutujący dla słynnego wydawcy w tym roku. Pierwszym jest Tomasz Biliński, który do tej pory znany był jako Coldair oraz nagrywał razem z zespołem Kyst. Porzucenie starej nazwy i przywdzianie nowej sygnalizuje zmianę stylu muzycznego. Faktycznie Perfect Son nie przypomina dotychczasowych dokonań Polaka. Na „Cast” poruszamy się w obszarze dynamicznego elektropopu. Sam talent nie zaprowadził go do miejsca, w którym się obecnie znajduje. To droga usłana graniem koncertów na Zachodzie, budowaniem relacji i własnej pozycji na Zachodzie. Szerzej o zagranicznych „polskich drogach” artystów można przeczytać w artykule Jakuba Knery „Ruch uporu” („Polityka” nr 10/2019).

Album należy do tych przystępnych, ale niebanalnych. Przede wszystkim Biliński doskonale zna swoje umiejętności wokalne. Dobrze wypada w płynnych balladach („High Hopes”). W muzyce wykorzystuje głównie syntezatory korzystając ze spadku po latach osiemdziesiątych. Fani Depeche Mode powinni być miło zaskoczeni słuchając rytmicznych rozwiązań Bilińskiego („My Body Wants”). Perfect Son świetnie spisuje się w roli kompozytora. Kwiecista rozłożystość „Promises” czy dynamika „Lust” powinny zwrócić uwagę publiczności. Zwróciłbym również uwagę na bardziej subtelne oblicze twórcy w zamykającej balladzie „Almost Mine”. „Cast” to równa płyta z dobrymi piosenkami, świetnie ustrukturyzowanymi.

Sub Pop | 2019
FB
FB Sub Pop

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze