His Master’s Voice – Log: Canis Majoris
Paweł Gzyl:

Podróż w stronę Syriusza.

Cel (Felix Kubin & Hubert Zemler) – Cel
Jarek Szczęsny:

Radosne odbicie.

Fabrizio Rat – Shades Of Blue
Paweł Gzyl:

Modularna polifonia.

Long Arm – Silent Opera
Jarek Szczęsny:

Trip-hop nigdzie nie odszedł.

Jeff Parker & The New Breed – Suite For Max Brown
Łukasz Komła:

Projekcja magicznych obrazów.

Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.



Philipp Gorbachev – Kolokol

Prawosławie i elektronika.

Nie wszyscy wiedzą, ale Philipp Gorbachev to nie tylko didżej i producent klubowej elektroniki, ale również… dzwonnik. To właśnie on wzywał na msze wiernych rosyjskiej cerkwi Świętego Mikołaja w Moskwie, a teraz robi to w cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego w Berlinie. Jak sam przyznaje realizuje w ten sposób swoje duchowe powołanie – pokazując ludziom drogę do odkupienia i zbawienia. Do tej pory ta dziedzina jego życia nie miała wpływu na to, jakie tworzył nagrania i co grywał podczas imprez.

Większość z nas poznała muzykę Gorbacheva na początku obecnej dekady. Stał się on wtedy jednym z artystów związanych z wytwórnią Cómeme, prowadzoną przez Matiasa Aguyayo. To właśnie ta tłocznia opublikowała rosyjskiemu producentowi najpierw dwie EP-ki, a potem debiutancki „Silver Album”. Ostatecznie powołał on do życia własną tłocznię – PG Tunes. Pozwoliła mu ona zaserwować drugą płytę solową oraz krążek efemerycznej grupy Philipp Gorbachev & Naked Men. Teraz przyszedł czas na specjalny projekt.

Jedenaście nagrań z albumu „Kolokol” zaskakuje swym  eksperymentalnym brzmieniem. Tu nie ma miejsca na klubowe techno czy electro: jeśli już pojawiają się jakieś bity, to mają one charakter rytmicznych pulsacji („New World”) lub mechanicznych loopów („Trisvyatoe”). Towarzyszą im wokalne efekty („I Am Saved”) lub spreparowane dźwięki dzwonów („Soedinitilnyi Zvon”). Wszystko to ma oszczędny i surowy ton, przypominający wczesne dokonania rytualnego industrialu w stylu legendarnego projektu Aporea.

„Kolokol” to nie materiał, którym łatwo się zachwycić. Gorbachev mówiąc o swych inspiracjach, przywołuje nagrania Roberta Hooda pod szyldem Floorplan. O ile połączenie gospel z techno okazało się taneczną petardą, tak wpisanie dźwięków cerkiewnych dzwonów w elektroniczne eksperymenty nie przemawia do słuchacza z taką siłą. Trzeba jednak docenić odwagę i pomysłowość rosyjskiego producenta w łączeniu chrześcijańskiej duchowości z nowoczesnymi brzmieniami.

PG Tune 2019

www.philippgorbachev.com

www.facebook.com/gorbachevofficial

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze