Wpisz i kliknij enter

Kaboom Karavan – The Log and the Leeway

Po 7 latach przerwy z nową płytą wraca Kaboom Karavan.

W tym roku mija 15 lat od ukazania się debiutanckiego krążka projektu Kaboom Karavan, czyli solowego przedsięwzięcia belgijskiego multiinstrumentalisty Brama Bosteelsa, który nie wydaje zbyt często nowych nagrań. Początkowo związał się z oficyną Umor Rex, publikując tam płytę Short Walk With Olaf (2007), ale już kolejne dwa wydawnictwa – Barra Barra (2011) i Hokus Fokus (2013), a także najnowszy The Log and the Leeway, wyszły ze stemplem norweskiej wytwórni Miasmah.

Jeśli pamiętacie dokonania Kaboom Karavan z wczesnego okresu, to na pewno zauważyliście jaką przeszedł metamorfozę stylistyczną ten artysta, niemniej jednak mówimy cały czas o rozległym eksperymentowaniu z wieloma formami i wpływami. Bosteels nie tylko uwielbia sięgać po wszelakie urządzenia elektroniczne czy instrumenty smyczkowe z epoki, ale też konstruować własne.

The Log and the Leeway powstał na fali ciężkich przeżyć Bosteelsa po śmierci ojca, spowodowanej rzadką chorobą, więc można łatwo się domyślić, że Kaboom Karavan zabiera nas w niełatwą i dość mroczną podróż.

Próbując opisać materię dźwiękową na The Log and the Leeway chyba najtrafniejszym komentarzem są słowa samych wydawców: „Słuchanie The Log and the Leeway jest jak obudzenie się w czyimś ubraniu przy rozpalonym ognisku na środku bagna. Możesz nie wiedzieć, jak się tu znalazłeś, ale cokolwiek się dzieje, wydaje się, że bardzo bezpośrednio dotyczy CIEBIE. Co się wydarzy?”.

Posłuchajcie chociażby utworu The Karavel, aby poczuć ten drapieżny, momentami free jazzowy, a przede wszystkim złowieszczy klimat rytualnego transu odprawianego gdzieś w leśnej głuszy. Resztę odkryjcie sami. Należy dodać, że okładkę albumu zdobi obraz Johna Lurie’ego.

 

Strona Kaboom Karavan »
Profil na Facebooku »
Strona Miasmah »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy