Wpisz i kliknij enter

Przegląd polskich niezależnych wytwórni płytowych

Być może zastanawiacie się nad tym, jakie wytwórnie wydają w Polsce płyty niezależnych artystów i gdzie ich szukać? Jeśli tak, to warto sprawdzić naszą listę.

Na początku października przygotowałem pierwszą część „Przeglądu polskich niezależnych wytwórni płytowych” na łamach portalu promocji kultury ProAnima.pl (zapraszam do przejrzenia tamtej listy). Kontynuuję zestawienie, które tam samo jak poprzednie, przedstawiam w porządku alfabetycznym:

Asfalt Records to wytwórnia specjalizująca się w nagraniach hip-hopowych. Powstała w 1998 roku w Warszawie z inicjatywy Marcina Grabskiego. W katalogu tego labelu debiutowali m.in. O.S.T.R., Taco Hemingway, Fisz Emade, Otsochodzi, Mięthy i Meek, Oh Why? Nakładem Asfalt Records ukazały się ponadto nagrania takich wykonawców jak Killing Skills, Flirtini, Zorak 3000, Sztigar Bonko, Rasmentalism, DJ Haem, Noon, The Returners, POE, Envee, Afront, Bassisters Orchestra, Tworzywo Sztuczne, Tabasko, Łona, Onar, Inespe, O$ka, Medium, Schafter, Adi Nowak, Tede, Sir Mich.

Antidepressive Records to wydawnictwo założone w 2016 roku przez Grzegorza Pleszyńskiego, choć pierwsze płyty zostały opublikowane rok później. Do tej pory w katalogu Antidepressive Records ukazało się pięć albumów (dwa kolejne mają pojawić się jeszcze w tym roku). Ideą wytwórni jest eksperyment; łączenie sztuk wizualnych z dźwiękiem i wynikające z tego połączenia form. Pleszyński w ramach Antidepressive Records współpracował z różnymi artystami wizualnymi, byli to m.in. Ben Patterson, Eric Anderson, Jarosław Kozłowski i Ann Noël z Fluxus, którzy wykonywali pewien rodzaj performance’u za pomocą głosu. Następnie z zaproszonymi muzykami Pleszyński tworzył kolaże dźwiękowe. Wydany w tym roku album Richard Wasko and Antidepressant Sounds Academy doskonale odzwierciedla tę ideę, gdzie Waśko czyta namalowane wcześniej swoje teksty na obrazach.

Antenna Non Grata – projekt wydawniczy prezentujący efekty fascynacji dźwiękowymi możliwościami wykorzystywania wszelkiego rodzaju anten jako pełnoprawnych instrumentów muzycznych. Szumy, trzaski, głosy, odgłosy. Częstotliwości i przestrzenie pomiędzy częstotliwościami. Radio, TV, theremin, przewód koncentryczny, drut. Muzyka konkretna, elektroniczna, noise…- to tylko preteksty do poszukiwania struktur dźwiękowych, dla których istotnym elementem jest dźwięk oparty na antenowych modyfikacjach.

Bocian Records to jedna z najważniejszych polskich wytwórni muzycznych wydających muzykę improwizowaną i eksperymentalną. Label od ponad 10 lat pod kierownictwem Grzegorza Tyszkiewicza konsekwentnie wydaje płyty światowych i polskich muzyków, takich jak Paal Nilssen-Love, Ken Vandermark, Mats Gustafsson, Terrie Ex, Maja Ratkje, Kevin Drumm, Reinold Friedl, Robert Piotrowicz, Konrad Smoleński, Kasper Toeplitz, Jacek Sienkiewicz lub zespół Niwea. Dotychczas nakładem Bocian Records ukazało się kilkadziesiąt tytułów na płytach winylowych, okraszonych prostymi, czarno-białymi grafikami. – Bocian jest wydawnictwem eksperymentalnym, zarówno jeśli chodzi o nietypowe formaty (single), jak i dobór muzyków – mówi o linii programowej wytwórni jej szef.

BAS to interdyscyplinarny kolektyw młodych ludzi organizujący imprezy i wystawy w Warszawie oraz label skupiony na wydawaniu nowej, świeżej muzyki elektronicznej.

Coastline Northern Cuts to trójmiejski label powołany do życia w 2018 roku przez Tomka Hoaxa i Marcina Szulca, mający aspiracje do ciągłego rozwoju i wsparcia lokalnej sceny producenckiej. Poza działalnością stricte wydawniczą misja wytwórni opiera się na organizacji i produkcji wydarzeń kulturalnych, bookingu, produkcji wykonawczej, zarządzaniu projektami i wsparciu artystów podczas realizacji nagrań, miksu i masteringu.

Jak czytamy na stronie wydawnictwa: Prawdą jest, że wiele osób straciło źródło dochodu z dnia na dzień. Dotyczy to nie tylko Artystów, ale też Managerów, różnej maści Ekipy bez których koncerty nie mogą się odbyć oraz Promotorów i Agentów.

Będąc blisko Artystów wiemy jedno: muzycy nigdy nie przestaną tworzyć i komponować. Wystarczy zobaczyć ile jest streamów z mieszkań albo muzykantów grających na balkonach w trakcie pandemii. A to jest kolejny dowód na to, że w muzyce najważniejsze są emocje, które towarzyszą nam na co dzień – jesteśmy przekonani, że tak też myśli wielu odbiorców – dlatego tym bardziej mobilizuje nas to do działania bo ludzie potrzebują muzyki, nieważne w jakich okolicznościach się znaleźli. Trzeba po prostu dalej robić swoje.

Dunno Recordings to label prowadzony przez Filipa Lecha, który wydaje nagrania Wojciecha Bąkowskiego, Aldony Orłowskiej, Lutto Lento, Andrzeja Nowaka czy Tropa Macaca.  

enjoy life to warszawska niezależna oficyna z pokaźnym już dorobkiem fonograficznym, w której znaleźć można albumy m.in. Jakuba Lemiszewskiego, Młodego Kotka, Tomasza Kunickiego, Sierści, Akwizgramu, Paszki i wielu innych projektów polskiego niezalu.

Fundacja Słuchaj to warszawska inicjatywa fonograficzna skupiająca się na promowaniu i wydawaniu szeroko rozumianej muzyki improwizowanej i jazzowej.

Założycielem Father And Son Records And Tapes jest Maciek Sienkiewicz, który poszukuje i wydaje różnej maści muzykę elektroniczną, niekiedy bliższą odważnym eksperymentom, a innym razem lgnącą ku rozmaitym odmianom muzyki tanecznej, włącznie z disco.

GAD Records to wytwórnia zajmująca się (głównie) polską muzyką. W kręgu zainteresowań jest jazz i rock sprzed lat, ale także muzyka filmowa, library music, funk, soul, easy listening i lounge music. Od 2008 roku wydawcy szukają, tropią i odkurzają. Przypominają trudno dostępne tytuły, wydane niegdyś tylko na płytach winylowych lub kasetach, ale prezentują też materiały nigdy wcześniej niepublikowane.

– Nasze wydawnictwa to przede wszystkim staranny dobór utworów, dbałość o jakość dźwięku (staramy się zawsze dotrzeć do oryginalnych taśm-matek), a także okładki pełne dodatkowych informacji, niepublikowanych zdjęć i memorabiliów. Współpracujemy z muzykami i ich najbliższym otoczeniem, by efekt finalny był jak najlepszy. Zaufali nam m.in. Jan Ptaszyn-Wróblewski, Włodzimierz Nahorny czy zespoły Novi Singers, SBB i Klan. Od 2012 roku publikujemy materiały z obszernego archiwum Jerzego Miliana, jednego z czołowych przedstawicieli polskiej szkoły jazzu. Zajmujemy się także eksploracją bogatego, wielowymiarowego archiwum Martina Kratochvila, czeskiego pianisty i lidera formacji Jazz Q.

W 2013 roku opublikowaliśmy kompilację „Sonda”, zbierającą nagrania wykorzystywane w legendarnym popularnonaukowym programie Telewizji Polskiej. Pierwszy nakład CD sprzedał się w ciągu tygodnia, limitowane wydanie na płycie winylowej – w trzy godziny. Album, razem z towarzyszącym mu zbiorem elektronicznych poszukiwań Krzysztofa Dudy (również wykorzystywanych w „Sondzie”), zebrał doskonałe recenzje prasowe i był chętnie prezentowany na radiowej antenie.

Zajmowaliśmy się także publikacją książek muzycznych, wydając m.in. biografie artystów oraz serie „Unisono w wielogłosie” i „Rock. Konteksty”, w których muzyka rockowa jest prezentowana z różnych, zaskakujących perspektyw. W 2010 roku założyliśmy i przez trzy lata wydawaliśmy kwartalnik o rocku progresywnym „Lizard” (magazyn ukazuje się do dziś). Dziś papierowe wydawnictwa to tylko drobny wycinek naszej działalności – najważniejsze są płyty – tłumaczy założyciel i szef GAD Records, Michał Wilczyński.

Instant Classic to niezależny label założony przed dwóch miłośników muzyki i winyli. Ich wydawnictwa ukazują się w limitowanych nakładach, a także często ozdobione są ręcznie wykonanymi okładkami. Twórcy wytwórni nie przywiązują wagi do ograniczeń stylistycznych, ale wydają tylko te płyty, które sami kochają.

Kilogram Records powstał w 2000 roku z inicjatywy Oli i Mikołaja Trzaski. Od tego czasu wydawnictwo uzupełniło polski rynek o kilkadziesiąt wyjątkowych płyt, związanych gatunkowo przede wszystkim – choć nie tylko – z muzyką improwizowaną i free jazzem. Zdecydowany trzon wydawnictw Kilograma stanową projekty Mikołaja Trzaski. W rozmaitych konfiguracjach towarzyszą mu tacy artyści jak bracia Olesiowie, Andrzej Stasiuk (płyta „Kantry”), Macio Moretti i Raphael Rogiński (Shofar) czy fenomenalny skład zespołu Ircha: Paweł Szamburski, Michał Górczyński i Wacław Zimpel. Na wielu wydawnictwach usłyszeć można również światowej sławy muzyków zagranicznych, między innymi Kena Vandermarka, Petera Brötzmanna, Michaela Zeranga czy Steve’a Swella. Gdańska wytwórnia dba przy tym nie tylko o poziom audialny swoich albumów – nie mniejszą uwagę przykładając do warstwy wizualnej. Współpracujący z Kilogramem graficy w przemyślany i korespondujący z klimatem nagrań sposób projektują ich opakowania i krążki.

Kilogram Records to wytwórnia awangardowa, w najlepszym tego słowa znaczeniu – dbająca przede wszystkim o artystyczną, a nie komercyjną wartość wypuszczanych na rynek albumów. Choć pomysł na jego powstanie narodził się w wyniku swoistego kryzysu – trudności Mikołaja Trzaski ze znalezieniem wydawcy swoich nagrań – efekt okazał się zbawienny dla polskiej „sceny improwizowanej”. Promując i znacząco poszerzając jej dotychczasową ofertę dla rosnących rzesz odbiorców, Kilogram stanowi nieustające źródło inspiracji dla nas wszystkich – pisze Mikołaj Starzyński.

Multikulti Project od już od wielu lat zajmuje się promocją artystów i ich muzyki. Od jazzu poprzez world music do klasyki, muzyki współczesnej i awangardowej, nie zapominając przy tym o zacnych nazwiskach z pogranicza techno, ambientu, hip-hopu itd.

Trudno znaleźć słowo, które dobrze oddaje sens naszej działalności, bo też określenia typu „przedstawiciel” pozostawiają pewien niedosyt. Z bólem przyznajemy: jesteśmy reprezentantami kilkudziesięciu niezależnych wydawnictw. Mamy na sumieniu więcej nawet – to właśnie przez nas zaznacza w naszym mono religijnym kraju swą obecność kultowy magik starszych braci w wierze – John Zorn. Dyrektor artystyczny, właściciel nowojorskiego klubu Tonic, pasjonat i jeden z twórców amerykańskiej fundacji Tzadik. To przez nas sfrikowani kolesie z Lounge Lizards, Slow Poke, ludzie tacy jak Michael Blake, Joey Baron, czy tuzy world music klasy Omary Portuando – czyli artyści firmy Intuition są w naszym kraju słuchani i podziwiani. Jesteśmy też odpowiedzialni za sporą część procesu globalizacji. Świat nie jest już tak wielki jak niegdyś. Brytyjskie Tumi i World Music Network, francuska Lusafrica… sprawiły, że na Kubę można dotrzeć bez zgody Fidela. Afryka, Azja i obie Ameryki są dostępne bez wiz i paszportów. Ale nie tylko dalekie kraje…

Nasza wina jest poważniejsza jeszcze przez sympatię do znacznie bliższej nam Norwegii. Skandynawski Kierkelig Kulturverksted, którego wydawnictwa mamy przyjemność promować wyśrubowało jakość nagrań do poziomu raczej niespotykanego na co dzień. Niezwykła dbałość o stronę graficzną spowodowała, że ich wydawnictwa to raczej cross-medialne, samodzielne projekty artystyczne niż zwyczajnie mówiąc płyty kompaktowe. Kto raz dał się porwać nostalgii w precyzyjnie wybrzmiałym fiordowym pogłosie, będzie miał spore kłopoty wracając na łono pop-papki. Jakby tego było nam mało – zajęliśmy się dystrybucją oraz promocją w Polsce audiofilskich wydawnictw Linn i Naim Audio, znanych Państwu przede wszystkim jako producenci najwyższej jakości urządzeń do odtwarzania muzyki. Więc jeśli poprzeczka jakości nagrań zawisła tak wysoko – przyznajemy – mamy w tym swój udział.

Prowadzenie działalności agenturalnej jest zajęciem w jakiś sposób pasywnym. Promocja nawet najlepszych wydawnictw nie zastąpi nigdy własnego projektu, dlatego zajmujemy się również wydawaniem płyt (wśród listy wydawców na stronie głównej znajduje się nazwa „Multikulti”). Nie działamy w próżni. Zajmujemy się również prowadzeniem tradycyjnego sklepu (tradycja dotyczy oczywiście formy sprzedaży). Muzyka dawna, klasyczna, world, jazz, blues, avantrock… Nie ma jedynie siermiężnego popu, disco polo…

Naszym myślom przyświeca brutalna refleksja – niemożliwe jest, by połowie świata w tym samym czasie podobała się ta sama muzyka. Bez wielkich słów – nie mamy poczucia wypełniania dziejowej misji. Cieszymy się jedynie możliwością pracy i prowadzenia firmy w sposób, który nie naraża naszych muzycznych sumień na wątpliwe moralnie wyborytak opisują swoją działalność twórcy Multikulti Project.

Mik.Musik.!. założona została przez zespół Mołr Drammaz w okolicach 1995 roku jako nieduża firma wydawnicza, później przekształcona w kolektyw. Początkowo powołana do wydawania nagrań Mołr Dr., po kilku latach zaczęła wydawać także innych artystów. Ostatnio publikuje ponownie głównie nagrania artystów związanych z Mołrami. Po około 200 wydawnictwach zakręcono koło.

Stylistycznie Mik nigdy się nie zamykał, pojawiały się albumy zupełnie akustyczne, orkiestrowe, mówione, piosenkowe, słuchowiskowe i eksperymentalne w szerokim tego słowa znaczeniu. Ale tak się potoczyło, że różne opcje elektroniczne są tym, z czym label się na co dzień najbardziej kojarzy, w tym tzw. „nowe” techno, które stało się na kilka lat specjalnością, gdzieś po 2012 roku.

Nośniki fizyczne – przerobiliśmy wszystko, od dyskietek, przez CD-R (w tym dziwne różne próby, typu muzyka zapisana jako plik.tif etc.) aż po zwykły winyl i kasety, w zasadzie wszystko co się rusza i wydaje dźwięk. Jako jedni z pierwszych w Polsce udostępnialiśmy nagrania także w formie cyfrowej – opowiada Wojtek Kucharczyk.

Główni artyści to: Mołr Drammaz, Wojciech Kucharczyk/The Complainer/Retro Sex Galaxy, Joanna Bronisławska/Asi Mina, 8rolek/Bartek Kujawski, Deuce/Tsar Poloz/Piotr Połoz, RSS B0YS, Wilhelm Bras, John Lake, HWDJazz, OONDOOD i wielu innych.

Hasło wiodące, a nawet dwa:

  1. KISS THE SYSTEM
  2. Jesteś tylko trochę w błędzie

 

Muzyka Odnaleziona

2007 rok – jesteśmy jak zawsze na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą. Na rynku nie można kupić żadnych płyt, publikacji… Choć istnieje przecież seria płyt Polskiego Radia Muzyka źródeł i wydawane już wtedy publikacje In Crudo. Sfrustrowani postanawiamy sami wydawać zbiory. Nic o tym nie wiemy, rejestruję wtedy jednoosobową działalność gospodarczą i już w tym 2007 wydajemy trzy tytuły.

Wydawnictwo zajmuje się przede wszystkim publikowaniem zbiorów Andrzeja Bieńkowskiego, dotyczących muzyki wiejskiej. Zbiory są teraz depozytem w fundacji MUZYKA ODNALEZIONA – Archiwum Muzyki Wiejskiej. Zawiera ono zarówno nagrania audio, jak i wideo, a także fotografie, w tym archiwalne, dotyczące życia muzycznego wsi Polski, Ukrainy i BiałorusiMałgorzata Bieńkowska.

Mondoj – warszawski label eksplorujący obszary związane z eksperymentalną muzyką elektroniczną. W katalogu wytwórni znajdziemy płyty m.in. takich twórców jak Antonina Nowacka, Piotr Kurek, Andrzej Nowak, Seth Graham, Polly Chain, G.S. Sultan czy Max Eilbacher.

Not Two Records to krakowska wytwórnia, której katalog liczy ponad 200 albumów wydanych na CD, winylach oraz w cyfrowych formatach. Znany z awangardowych wydawnictw Not Two powstał w 1998 roku i zaczął od publikowania prostych sesji w wykonaniu polskich muzyków. Od około 2002 roku uwaga wydawców powędrowała wyłącznie stronę muzyków awangardowych.

W obszernych zbiorach Not Two znajdziemy albumy choćby takich artystów jak David Murray, Ken Vandermark, Sonny Simmons, Michael Marcus, Daniel Carter, Gebhard Ullmann, Steve Swell, Sirone, Anthony Braxton, ROVA, Szilard Mezei, Satoko Fujii, Joe Morris, Mats Gustafsson, Tomas Fujiwara i Taylor Ho Bynum, Joe McPhee, Rodrigo Amado.

Forma wizualna samych płyt z Not Two zasługuje także na szczególną uwagę – najczęściej są one zapakowane w pięciocalowe kartonowe rękawy, laminowane i wklejane razem z wyraźną i często dość abstrakcyjną grafiką. Chociaż są inspirowane japońskimi okładkami płyt kompaktowych, to jednak mają własną klarowność i prezencję.

Wpływ, jaki Not Two wywiera na współczesną scenę jazzu i muzyki improwizowanej, wywodzi się z filozofii, którą twórca labelu Marek Winiarski ujmuje w ten sposób: Moja filozofia jest bardzo prosta. Chcę wydawać muzykę, którą bardzo lubię, nawet jeśli wiem od początku, że tracę pieniądze, czuję, że szczególnie ważne jest połączenie muzyków z różnych krajów i tradycji – zawsze jest szansa na wyjątkowe efekty.

Nasiono Records to jedyna w swoim rodzaju psychodeliczna wizytówka Trójmiasta – artystyczny kolektyw w ramach którego działają muzycy, mistycy, literaci, wariaci i Kolumbowie najróżniejszych roczników. Różni ich bardzo wiele (płeć, wiek, zawód, status majątkowy, fascynacje artystyczne, erotyczne i kulinarne), ale mamy wspólną ideę i cel: nagrywamy, wydajemy i promujemy muzyczne projekty z Trójmiasta i okolic.

Tę ideę konsekwentnie realizują od lat. A przy tym nie ogranicz ich żadna stylistyka. Wydają noise’owe eksperymenty, rockowe piosenki, psychofolk, spoken word, shoegaze, space-rock i siermiężnego punka. Znają i akceptują każdą niszę na muzycznej scenie. Wiedzą gdzie znajduje się zejście do undergroundu. I – co najważniejsze – jak trafić na backstage.

Niektórzy twierdzą, że jesteśmy gangiem. Inni – że członkami sekty. Jeszcze inni są przekonani, że musi nas łączyć coś znacznie głębszego i mroczniejszego, niż zwykłe koleżeństwo. No cóż – wszyscy oni… mają rację: Jesteśmy Nasionem. Jeśli ktoś dołącza do Nasiona, to wiedz że coś się dzieje!

Historia Nasiona ginie w mroku dziejów. Nazwa ta pojawiała się przy okazji różnych wydawnictw już w latach 90. ubiegłego wieku. Jednak dopiero w 2010 roku ojcowie-założyciele kolektywu powołali do życia stowarzyszenie „Nasiono”, które błyskawicznie zaczęło przyciągać ku sobie nowych interesujących artystów.

Czym się zajmują? Przede wszystkim nagrywaniem i produkcją studyjną. Ponadto projektowaniem okładek i plakatów, wydawaniem płyt, organizacją koncertów, nagrywaniem wideoklipów, szeroko pojętą promocją oraz (jak każdy porządny gang) pozyskiwaniem środków z funduszy państwowych i prywatnych.

Wydali dotąd ponad 70 płyt. Mają też na koncie cztery samplery – płyty-składanki promujące zespoły związane z Nasionem. Płyty te były kolportowane zarówno w Polsce, jak i za granicą (drugi z samplerów był m.in. insertowany do miesięcznika Lampa – X/2011). Wszystkie też zyskały wiele pozytywnych recenzji.

Obecnie w ramach kolektywu działają m.in.: Asia i Koty, Ampacity, The Shipyard, Kiev Office, The Sunlit Earth, Popsysze, Karol Schwarz All Stars, Rara, Mordy, Marla Cinger, Szelest Spadających Papierków, Mananasoko, Folder, Dat Rayon.

N_Coded to mała warszawska wytwórnia założona przez Piotra Michałowskiego (aka Nmls), której działania skupiają się na muzyce elektronicznej. A jak czytamy w opisie, celem wydawcy jest publikowanie nie tylko muzyki godnej uwagi, ale także głębokiej i harmonijnej.

Opus Elefantum Collective to niezależna wytwórnia działająca od roku 2016. Jej współzałożyciele to członkowie elektronicznej grupy Vysoké Čelo – Janusz i Maciej Jurga. Jak sami podkreślają – najpierw był zespół, a potem katalog. Założenie labelu wiązało się pierwotnie z potrzebą szybkiego i sprawnego wydania własnej muzyki. Sukces, który odniosła pierwsza wydana w tej oficynie płyta – „Liście na Księżycu”, przyczynił się do rozwoju tego projektu. Maciej i Janusz, motywowani dobrym przyjęciem albumu, podjęli współpracę z Michałem i Tomaszem, którzy łącznie pod sumptem Opusa wypuścili trzy projekty – Zguba, Widziadło oraz Foghorn. To właśnie wtedy Opus Elefantum stało się pełnoprawnym labelem.

Dziś jest to rozpoznawalna nazwa na polskim rynku muzyki niezależnej. Jednak artyści z tej grupy podkreślają, iż – wspomniany wyżej – Opus Elefantum stara się być bardziej kolektywem, niż standardowym i konwencjonalnym wydawcą muzycznym. Idea przyświecająca tej inicjatywie wiąże się z synergiczną współpracą wszystkich członków kolektywu. Chodzi o wzajemną pomoc, wspólne szukanie muzycznych ścieżek i obopólne inspirowanie się. Kolektyw koncentruje się także wokół konkretnych brzmień i gatunków. W Opusie znaleźć można przeważnie muzykę ambientową, a sam katalog prezentuje cały przekrój ambientowych brzmień, od posępnych dronów, przez elektroniczne eksperymenty, po przestrzenne gitarowe piosenki. Jest to jednak spore uproszczenie, gdyż w katalogu Opusa ważne miejsce stanowi również muzyka folkowa, rockowa czy piosenka autorska. W tym momencie na koncie katalogu widnieje 35 wydawnictw, w skład których wchodzą splity, EP-ki, longplaye oraz live-albumy, a w planach na 2020 są kolejne.

outlines to label kasetowy, który działa od 2016 roku. Główną inspiracją dla działalności outlines jest Chicagowski Footwork i jego złożona rytmika oraz tempo (160bpm). W swoich wyborach staram się znajdować producentów i artystów dźwiękowych o nieoczywistym podejściu do tej stylistyki, dzięki którym można ten gatunek spróbować przedstawić w nowej formie. Czasem są to luźne impresje, a niekiedy wręcz rewolucyjne podejścia do materii dźwiękowej. W katalogu outlines pojawili się tacy twórcy jak: DJ Fulltono, AGF, Hubert Zemler, Renick Bell. Obok muzyki równie istotnym elementem jest oprawa graficzna wszystkich kaset, za które odpowiada wrocławska graficzka Iwona Jarosz.

 

Pawlacz Perski to toruńsko-warszawska wytwórnia kasetowa prowadzona m.in. przez Mateusza Wysockiego (aka Fischerle), której celem jest popularyzacja polskiej muzyki współczesnej. Wydawana jest tam zarówno muzyka eksperymentalna i elektroniczna, jak i improwizowana. Powstał także sublabel pod nazwą Patalax.

Plaża Zachodnia prezentuje muzykę elektroniczną i eksperymentalną. Szerokie poszukiwania nowych form ekspresji od ambientu, przez elektronikę, do noise i free-impro.

Pointless Geometry to niezależna wytwórnia założona w 2015 roku w Warszawie, specjalizująca się w wydawaniu na taśmach eksperymentalnej muzyki elektronicznej, elektroakustycznej i tanecznej, a także zajmująca się projektami audiowizualnymi wypuszczanymi na kasetach VHS.

Pionierska Records – mikro label założony w 2014 roku i działający poza głównym nurtem. Nagrania są tam wydawane na kasetach i dyskietkach. Pionierska skupia się na subkulturach, zapomnianych formatach, obiektach czy odrzuconych mediach. Zero biznesu, po prostu rozpowszechnianie dobrych praktyk, ograniczeń, upcyklingu i wspieranie Ciebie i Twoich działań!

Requiem Records to wydawnictwo Łukasza Pawlaka działające od 1994 roku i stawiające za cel budowanie pomostów między pokoleniami i środowiskami. Sięga do zakamarków Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia – Exclusive Archive Series. Wznawia nagrania polskich zespołów z lat 70., 80. i 90. – Archive Series. „Wyprowadza z salonów” muzykę współczesną, klasyczną, chóralną. Organizowane są koncerty – Zawieje. Wyjątkowy nastrój i artyści na wyciągnięcie ręki. Intymna i kameralna przestrzeń, jedynie dla 21 osób. Cykl w formacie indywidualnych zaproszeń na unikatowe wydarzenia owiane tajemnicą…

Obszerny katalog stylów i nazwisk (ponad 200 wydawnictw – winyle, CD, kasety, ziny) obejmuje m.in. muzykę klasyczną, elektronikę, jazz i awangardę, new wave / post-punk. Publikowane wydawnictwa to nie tylko świetna muzyka, opatrzona autorską grafiką, będącą często artystycznym manifestem twórcy, ale również serie kolekcjonerskie, dostępne w wersjach deluxe.

Recognition Recordings została założona w 1999 roku przez Jacka Sienkiewicza, tym samym to jedna z najstarszych polskich niezależnych wytwórnia wydających w Polsce muzykę elektroniczną.

Spontaneous Music Tribune

Współpraca edytorska Multikulti Project i Trybuny Muzyki Spontanicznej trwa już niemal pełne cztery lata. Od początku skoncentrowana jest na prezentacji muzyki swobodnie improwizowanej z Półwyspu Iberyjskiego, ze szczególnym uwzględnieniem stolicy Katalonii – Barcelony i muzyków skupionych wokół idei muzyki kreatywnej.

W ramach Spontaneous Music Tribune Series ukazały się do tej pory 22 albumy. Muzycy szczególnie tu hołubieni, to perkusista Vasco Trilla, trębacz Luis Vicente, saksofoniści – Albert Cirera, Yedo Gibson i El Pricto, kontrabasista  Alex Reviriego, wreszcie gitarzyści Ferran Fages i Diego Caicedo. Na płytach serii spotkać także można m.in. takich muzyków, jak Agusti Fernandez, Axel Dörner, Fred Lonberg-Holm, Tom Chant, Gonçalo Almeida, Ramon Prats, Marcelo Dos Reis, Valentin Ceccaldi, Ziv Taubenfeld, Luis Lopes, Mark Sanders, Olie Brice, Onno Govaert czy Johannes Nästesjö, a także muzyków polskich – Witolda Oleszaka, Dominika Strycharskiego i Zbigniewa Chojnackiego.

Nagrania serii oscylują wokół swobodnej improwizacji, opartej zarówno na jazzowych korzeniach, jak i zupełnie od niej oderwanej. Napotkamy tu zarówno wytłumioną, szorstką kameralistykę, jak i ogień free jazzu, a nawet improwizacje prawdziwie doom metalowe.

Wytwórnia Saamleng powstała z inicjatywy Tomka Mirta, a jej obszerny już katalog wypełniają nagrania terenowe nie tylko z różnych stron świata, ale i zarejestrowane na terenie Polski.

Szara Reneta to wytwórnia działająca na południu Polski w Bustryku i skupiająca się na nagraniach terenowych i muzyce eksperymentalnej.

The Very Polish Cut-Outs w tym roku obchodzi swoje 10-lecie (mają na koncie także zakończenie działalności w 2016 r.). Założyciele labelu – Maciej Zambon i Kacper Kapsa – przez te wszystkie lata przeczesali bardzo dokładnie archiwa polskiej muzyki rozrywkowej z lat 70. i wczesnych 80., wyławiając bądź przypominając wiele zapomnianych perełek, przy tym wypracowując unikalny język edycji tychże odkrytych nagrań sprzed kilku dekad. W ich katalogu znajdziemy Ptaki, Telephones, Eddie C, Beard In Dust (aka Lipellis / TMO), Eltrona Johna, DJ Ducha, Selvy, Pejzaż czy właśnie wydaną wespół z Astigmatics Records płytę Renaty Lewandowskiej – Dotyk (Nagrania odnalezione w archiwum Polskiego Radia 1974-1978).

thisisnotarecord to gdański label, w którym znajdziecie płyty zespołu Nagrobki, Adama Witkowskiego, Wolności oraz projektu Woda.

U Know Me Record (założona w 2010 roku jako siostra rapowego JuNouMi Records) to wytwórnia skupiona głównie na szeroko pojętej muzyce elektronicznej. Nie obce są jej jednak muzyczne wycieczki w stronę jazzu, hip-hopu oraz muzyki miejskiej. Skupiamy się na wydawaniu płyt winylowych, których przez ostatnie 10 lat udało się wydać około 60 tytułów. Mimo iż oficyna wydaje wyłącznie polskich artystów, to płyty z logiem UKM dostępne są na całym świecie dzięki zagranicznej dystrybucjiMarcin „Groh” Grośkiewicz.

Wytwórnia Krajowa to wytwórnia zaangażowana. Jej główną misją jest promocja w polskiej przestrzeni muzycznej zjawiska lokalności, nazywanej przez nas „krajowością”. Wydawcy popierają artystów, którzy potrafią odnieść się do rzeczywistości krajowej w sposób kreatywny i frapujący.

Pragniemy wskazać na zasoby jakie znajdują się blisko nas, w sferze kultury i codzienności polskich wsi, miast i miasteczek. Naszą ambicją jest przywrócenie odpowiedniej pozycji i prestiżu gatunkom, które nie boją się czerpać z tego potencjału. Chcemy odczytać na nowo znaczenie terminów „polska piosenka”, „polski rock”, „rodzima scena” – wyjaśniają twórcy.

W planach są następne wydawnictwa, wśród nich zaś projekty będące w najlepszym tego słowa znaczeniu kontynuacją krajowej tradycji muzycznej.

Zoharum – wydawnictwo z muzyką eksperymentalną istniejące od 2007 roku. Pierwotnie powstało z myślą o publikowaniu płyt zespołu Bisclaveret. Jednak szybko label rozszerzył swoją formułę i ewoluował w różnych kierunkach. Dzisiaj ich katalog liczy sporo ponad 100 tytułów z muzyką ambient, industrial, experimental, electroacoustic, idm… i cały czas się rozrasta… W większości są to publikacje na nośnikach CD, ale pojawiają się również pierwsze nośniki winylowe, edycje specjalne (z dodatkami i kasetami włącznie). Wydawnictwo nie ogranicza się do jednego stylu, brzmienia, czy kierunku w muzyce. Wybierając do swojego katalogu nowe tytuły, prowadzący nim kierują się wyłącznie własnymi upodobaniami, działając niejako „ponad podziałami gatunkowymi”. Współpracują z wieloma artystami z Polski i z zagranicy.

Publikują zarówno debiutujące projekty, nowe albumy uznanych artystów, jak również odświeżają i przybliżają nowej rzeszy słuchaczy klasyczne i ważne dla historii muzyki eksperymentalnej albumy. Dbają przy tym o ciekawą oprawę wizualną i estetyczną własnych „produktów”.

Poza działalnością wydawniczą, współtworzą razem z Beast of Prey periodyk „Hard Art”, współpracują przy organizacji różnych koncertów, festiwali i wydarzeń artystycznych.

 

 

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Mesbrutah
8 dni temu

Polecam również mini label Trofika Records 🙂

Loża
8 dni temu

My również 4 dni temu dołączyliśmy do nieżalowego, labelowego gremium. 🙂

Polecamy