Wpisz i kliknij enter

Como Asesinar a Felipes – MMXX

Chilijski kolektyw wraca z nowym materiałem!

Como Asesinar a Felipes powstali w 2007 roku w Santiago. Początkowo działali jako trio w składzie: Felipe Salas (perkusja), Sebastián Muñoz (bas) i Marcos Meza (klawisze). Późnij dołączyli do nich Koala Contreras (wokal) i DJ Sp@cio (elektronika, gramofony). Nie gra z nimi już Marcos Meza, ale jest za to Cristian Gallardo (saksofon, flet).

fot. Ignacio Galvez

Ich wspólne fascynacje hip-hopem, rockiem, psychodelią, muzyką klasyczną i jazzem doprowadziły w 2008 roku do wydania debiutanckiego krążka zatytułowanego Como Asesinar a Felipes. Kolejny materiał Un Disparo al Centro (2009) powstał wspólnie z chilijską Młodzieżową Narodową Orkiestrą Symfoniczną. Nie poprzestali na opublikowaniu tylko tych dwóch albumów. Stworzyli jeszcze sześć, w tym tegoroczny MMXX.

Każda z ich płyt to odjazd w różne światy stylistyczne. Na V (2014) zaproponowali wyjątkową ścianę syntezatorowego dźwięku. Trzy lata później w składzie Como Asesinar a Felipes pojawił się wirtuoz instrumentów dętych Cristian Gallardo, a owocem tej współpracy był longplay Elipse (2017) zarejestrowany w kalifornijskim Estudios Koolarrow. W tym czasie zespół po raz pierwszy zdobył uznanie w swoim kraju, zgarniając nagrody Indigo w kategoriach „Zespół Roku” i „Najlepszy Album”.

Ubiegłoroczny krążek Naturaleza Muerta wzmocnił status Como Asesinar a Felipes. Warto wspomnieć, że na tym wydawnictwie znalazł się utwór Disparan (Fill the Skies) nagrany wspólnie z Chino Moreno z Deftones. Naturaleza Muerta otrzymała kolejne prestiżowe nagrody chilijskiego rynku muzycznego, zostawiając w tyle wiele komercyjnych artystów. Ale był to również niezbity dowód na to, że ich muzyka rezonuje z ludźmi w sposób wykraczający poza to, co do tej pory było związane jedynie z show biznesem.

Pandemiczny chaos i napięta sytuacja polityczna w kraju wywróciły do góry nogami ich artystyczne plany, ale te trudne warunki nie odebrały sił i chęci członkom Como Asesinar a Felipes do zrobienia siedmiu nowych nagrań. Na MMXX słychać nawet klawisze Meza, zaś procesem miksowania zajął się ponownie producent Billy Gould (basista z Faith No More). Muzyczni nonkonformiści nie boją się kontestować, wyśpiewują rewolucyjne hasła, podszyte ideą: bądź sobą i odkrywaj siebie na nowo tyle razy, ile to konieczne.

MMXX to kolejny krok w rozwoju Chilijczyków. Sporo tu syntezatorów (Korg MS-20, Moog Taurus, Roland RS-202), elektroniki, automatu perkusyjnego, znakomitego brudnego scratchu, hip-hopowego flow płynącego z duszy Contrerasa, eksperymentu z taśmami, czy balansu w postaci jazzowego idiomu (sola saksofonu, fletu Gallardo). W drugiej części płyty mamy siedem remiksów wykonanych przez zaskakujący zestaw artystów: Mad Professor, Scientist, Toy Selectah (Booms y Claps), Talking Book, Mixhell (Iggor Cavalera) i Shane Embury z Napalm Death w solowym projekcie Dead Sky Burial. Lektura obowiązkowa!

PotocoDiscos / Koolarrow Records | październik 2020 

 

Strona Como Asesinar a Felipes »
Profil na Facebooku »
Strona PotocoDiscos »
Profil na Facebooku »
Strona Koolarrow Records »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy