Wpisz i kliknij enter

Joanna Duda Trio, Wojciech Golczewski, Grzegorz Bojanek i Prykson IFS

Cudowne środki przeciwbólowe.

W zamiarze to miał być czas spokojny, pozwalający na skatalogowanie spraw do załatwienia, płyt do przesłuchania czy książek do przeczytania. Rzeczywistość, jak się okazało, miała inne plany. Dociśnięty do ściany intensywnością spraw bieżących z trudem rozpoznaję, że oto nastał nowy rok i jakiś mityczny letarg związany ze zmianą daty miałby wystąpić. Nie obejrzałem nawet żadnego filmu o spoglądaniu – lub nie – w górę. Ale posłuchałem kilku wyjątkowych płyt, a że można, a nawet trzeba, wrócić jeszcze do roku 2021, więc znalazłem ku temu dwa powody. Wszystkie cztery płyty można określić jako cudowne środki przeciwbólowe.

Wejdźmy do krainy jazzu, po której oprowadzać nas będzie utalentowana pianistka Joanna Duda. Jest wiele sprytu na płycie jej tria zatytułowanej „Fumitsuke”. Spryt ów polega na tym, że artystka zasłuchana w muzykę elektroniczną próbuje przerobić ją na muzykę jazzową. Robi to z dużym powodzeniem, o czym zaświadczyć powinien utwór „Louis” odnoszący się do twórczości Louisa Cole`a. Jest w tej muzyce sporo dobrze pojętej rozrywki i emocjonującej witalności. Choć i moment cięższy się trafia („The Mark”). Jednak porywające elementy biorą górę, choćby w jednym z najlepszych fragmentów płyty, czyli „Grasshopper”. Nuta awangardy i eksperymentu daje się wychwycić w dwutorowym „Bath”. Przegapiłem w roku ubiegłym, więc nadrabiam i wam radzę to samo.

Joanna Duda Trio – Fumitsuke | Echo Production 2021
Bandcamp
FB

Powroty do twórczości Wojciecha Golczewskiego należą do tych pożądanych i satysfakcjonujących. Ostatnio nie miałem sposobności na znalezienie krztyny czasu na nie, ale pojawił się dobry powód żeby to zrobić. Tym powodem jest płyta „Inert”, która wyszła pod koniec ubiegłego roku. Bezkresność jego stylu kompozytorskiego uwielbiam. Zamglona elektronika, której pełno na albumie, przenosi nas w sferę kosmiczną. Długie, ociężałe, dystopijne wręcz kompozycje wymagają zamknięcia oczu. Do tego dochodzą – zawsze w modzie – analogowe syntezatory wypełniające choćby „Complete Shutdown”. Warto zwrócić uwagę na napięcie, które towarzyszy nam w tej melancholicznej odysei. Szczególnie lubię momenty najbardziej kruche jak „Low Light” czy „Wrong About Everything”. Kruchość ta podszyta jest ambientem. Niepodrabialny klimat. Tylko Golczewski tak potrafi.

Wojciech Golczewski – Inert | Data Airlines 2021
Bandcamp
FB

W roku 2021 odnotowaliśmy spektakularny powrót gitar. Grzegorz Bojanek do gitary wracać nie musi, gdyż korzysta z niej często. Jego najnowsze dzieło „Damaged” to prawdziwa powódź leniwych dźwięków. Nie jestem nadmiernie oryginalny w tym określeniu, gdyż środkowy utwór „Lazy Sunday” ustawia główną tonację całości. Tak, to dźwiękowe polegiwanie w towarzystwie majestatycznych i wielce plastycznych utworów. Najbardziej pożądliwy jest stoicki spokój, który Bojanek dowozi taczkami. „Give Me a Break” naprawdę potrafi wyprowadzić człowieka z niezłej chandry. Ktoś powinien czym prędzej zbadać właściwości lecznicze tej muzyki. Pozostaje tylko podkreślić jej wyjątkowy minimalizm, którego najlepszym przykładem jest „Morning Fog”.

Grzegorz Bojanek – Damaged | Wyd. własne 2022
Bandcamp
FB

Przy okazji pisania o albumie „Fractal Run” duetu IFS (Krzysztof Ostrowski i Mateusz Wysocki) pisałem o związku ich muzyki z hip hopem. I proszę, oto wraz z raperem Pryksonem Fiskiem powstał Prykson IFS, który w zamyśle łączyć ma gatunki wcale nie tak od siebie odległe. Cieszy EP`ka zatytułowana „Psycho Outs” wielce, gdyż oryginalnej muzyki nigdy za mało. Dostałem ten materiał otagowany hasłem „grzybiarski rap” i mogę potwierdzić jego psychodeliczny charakter szczególnie dający o sobie znać w „Mosh Pit”. Podoba mi się gęstość brzmienia, mocniejsze uderzenia perkusji, a i tekstom niczego nie brakuje. Zawsze bierze mnie skreczowanie – tu w utworze „Burner”. Przede wszystkim brakuje tu efekciarstwa i pójścia na łatwiznę, ale tego należało się spodziewać po takich twórcach. Jestem bardziej niż zainteresowany, a więc na koniec wysunę żądanie: dajcie więcej!

Prykson IFS – Psycho Outs | U Know Me Records 2022
Bandcamp
FB
FB UKM

 







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy