Wpisz i kliknij enter

Il Quadro Di Troisi – La Commedia

Smutna komedia.

Jeśliby przyłożyć mainstreamowe terminy do undergroundowej sceny elektronicznej, to Donato Dozziego można by nazwać z powodzeniem „supergwiazdą”. W minionej dekadzie włoski producent zyskał bowiem ogromną popularność i estymę. Wielkim wzięciem cieszą się jego występy na żywo i didżejskie sety, z powodzeniem gra nie tylko w klubach, ale i na prestiżowych festiwalach, a media wyśpiewują peany na cześć jego kolejnych wydawnictw. Większość tworzonej przezeń muzyki to techno – kiedy podejmuje jednak kooperację z innymi artystami, odsłania swe zgoła inne zainteresowania. Przykładem tego projekt Il Quadro Di Troisi.

Dozzy od wielu lat fascynuje się klasycznym synth-popem z lat 80. Pierwszym tego efektem było trio Men With Secrets, tworzone z dwoma rodakami z Retina.it, które nagrało udany album dla wytwórni Bunker NY. Potem włoski producent nawiązał współpracę z wokalistką, działającą w Berlinie pod pseudonimem Eva Geist. Tak narodził się duet Il Quadro De Troisi, który zaskoczył wszystkich nietypowym ujęciem synth-popowej estetyki na debiutanckim albumie, wydanym przez Raster Media. Po czterech latach przerwy projekt powraca z nową płytą – „La Commedia”.

To przekorny tytuł – tym razem piosenki duetu spowija bowiem chmurny nastrój nieutulonego smutku. Słychać tu oczywiście nadal echa muzyki z lat 80. – to choćby rozpoczynające album arpeggio w stylu Tangerine Dream w „Il Profeta”, mechaniczne rytmy electro w „La Notte” czy post-punkowy pochód basu w „I Buchi Neri”. Tym razem to jednak nie one tworzą ogólny wyraz albumu. Na pierwszy plan wysuwają się balladowe nagrania pozbawione tanecznego rytmu – pełne tęsknoty i smutku „L’Alieno”, „La Prima Volta” czy „Il Mare”. Słychać w nich po raz pierwszy w muzyce duetu smyczkowe partie, dodające jej lekko orkiestrowego tonu.

Dozzy i Geist już w prasowych zapowiedziach „La Commedii” podkreślali, że w ciągu czterech lat od wydania pierwszej płyty Il Quadro Di Troisi wiele wydarzyło się złego na świecie: choćby pandemia i wojna w Ukrainie. To miało wpływ na ich nowe utwory – stąd ten smutek, z którego jednak para włoskich artystów chce uczynić katalizator do zmiany na lepsze. Nic więc dziwnego, że premierowe nagrania ich projektu są spokojniejsze i silniej odwołują się do bogatej tradycji klasycznej włoskiej piosenki. Ma to swój niezaprzeczalny urok i stanowi otwarcie się Il Quadro De Troisi na bardziej mainstreamowych odbiorców.

Raster Media 2024  

www.raster-media.net

www.facebook.com/raster.artistic.platform







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy