Wpisz i kliknij enter

Reeko – Cryptophony

Plemienne rytuały.

Juan Rico to jedna z najważniejszych postaci hiszpańskiego techno. Znamy go przede wszystkim pod pseudonimem Reeko, którym firmuje niezliczoną ilość EP-ek i sześć albumów. Penetruje na nich szerokie rubieże gatunku, ocierając się raz o jego industrialną wersję w stylu Birmingham, a kiedy indziej lokując go w bardziej ambientowych rejestrach. Takie bardziej stonowane granie firmuje z kolei szyldem Architectural.

Wydawał przede wszystkim w Pole Group i Warm Up, ale też w Semantice, Modularz i Avian. Ma również własną wytwórnię Mental Disorder i to właśnie jej nakładem opublikował chyba najwięcej muzyki. Dwa lata temu hiszpański twórca nawiązał współpracę z berlińską wytwórnią Samurai Music. Za jej sprawą dostaliśmy trzy EP-ki i album, odsłaniający nowe oblicze jego muzyki. Teraz wątki te podsumowuje płyta „Cryptophony”.

Składające się nań nagrania tworzą spójną całość, nie sposób więc nie słuchać tego zestawu od początku do końca. Otwierający go „El Cielo Liquido” rozpędza się powoli w rytm plemiennego bębna, który wnosi acidowy loop i rozwibrowane arpeggia. „Ecos De Suburbia” to już właściwie techno oparte na rwanych breakach i wypełnione plemiennymi perkusjonaliami. Jeszcze mocniej podkreślony bit ma „Retumbra”, co zgrabnie koresponduje z resztą aranżu: industrialnymi okrzykami i pogłosami w stylu Suicide.

„Frecuencias Parricidas” skręca w stronę ambientowego rozmarzenia za sprawą strzelistych klawiszy, podszytych jednak i tak tribalowym bębnem. Finał płyty to trzy części kompozycji „Secuencia Criptofonica”. Pierwsza ma wyjątkowo hipnotyczny i minimalistyczny charakter, nadający muzyce sznyt rytualnego transu. W części drugiej Rico zwraca się w stronę drum and basu w jego mrocznej i przestrzennej wersji. Kiedy przetworzone głosy i syntezatorowe modulacje milkną, rozbrzmiewa zaszumiony ambient, wiodący nieco nazbyt szybko ku całkowitemu wyciszeniu.

Samurai Music nie przypadkiem ma w logo trupią czaszkę. Ta berlińska oficyna dowodzona przez Geoffa Wrighta dała światu nową wizję drum and basu – mrocznego, gotyckiego, momentami wręcz industrialnego, bliższego estetyce niemieckiego techno niż brytyjskiemu rave’owi. „Cryptophony” idealnie wpisuje się w bogaty katalog tłoczni. To udana synteza wcześniejszych dokonań Reeko i stylistyki Samurai Music, która spodoba się wszystkim wielbicielom złowieszczej elektroniki. 

Samurai Music 2025

www.samuraimusic.net

www.facebook.com/samurai.music

www.facebook.com/reeko.spain







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy