Wpisz i kliknij enter

Kalia Vandever – Mana

W oczekiwaniu.

Chicagowski puzonista, improwizator, kompozytor i wokalista Kalia Vandever (they/them) debiutuje w katalogu International Anthem. Choć znamy twórczość Kalia z kwartetu współtworzonego z Mary Halvarson. W listopadzie ubiegłego roku ukazał się ich nowy album „Another View” w Northern Spy Records. Nową drogę Vandever obrał na swoim pierwszym solowym krążku „We FellIn Turn” (2023), odchodząc od jazzowej estetyki, stricte improwizowanych form na rzecz eksperymentów dźwiękowych bliższych muzyce ambientowej, minimalizmowi czy drone’owych struktur kreowanych jednocześnie na kanwie piosenki. Niewątpliwie rozwinięciem tej ścieżki jest płyta „Mana”.   

Kalia Vandever, fot. Isabel Gonzalez

„Powstał z ciekawości” – mówi Vandever o nowym albumie, dodając: „Z chęci zgłębienia gry w kontekście solowym, ale także z pragnienia interakcji z własnym brzmieniem. Zadawałem sobie też pytania typu: »Jak mogę to zrobić w sposób, który będzie osobisty, ale jednocześnie odmienny od tego, co dotąd widziałem?«. To pozwoliło mi intensywniej zgłębić moją relację z instrumentem i ogólnie z dźwiękiem”.

Ważnymi momentami okazały się te, kiedy Vandever występował więcej poza kontekstem jazzowego zespołu, czyli towarzysząc chociażby gwiazdom muzyki pop (Harry Styles) lub przedstawicielom indie rocka (Japanese Breakfast). Supportował również podczas trasy koncertowej wokalistkę folkową Haley Heynderickx. W trakcie tych wszystkich jakże odmiennych doświadczeń Vandever myślał nad tym, co sam komponował. – „Zastanawiałem się, czy publiczność nie będzie bardziej skłonna skupić się na słowach” – mówi Vandever. – „Pomyślałem więc, że mógłbym spróbować zagrać te utwory, nad którymi pracowałem, a których udostępnienie budziło we mnie pewną obawę” – dodaje.

Nowe kompozycje Vandever to dla mnie przede wszystkim intymność, tęsknota, samotne meandrowanie i wyczekiwanie wśród melancholijnych opowieści dźwiękiem i słowem. Pięknie uzupełnia przestrzenną poetykę puzonu fortepian, który zaznacza swoją obecność od pierwszego nagrania „Hubbard Road”, o którym opowiada Vandever, iż powstało właśnie z samotnego spaceru późnym wieczorem ulicą niezaśmieconą oświetleniem z odgłosami cykad w tle. Przy „Murmuray” ma się autentycznie wrażenie powolnego budzenia się ze snu, uczucia parowania krążącymi jeszcze gdzieś snami. Tytuł tego utworu odnosi się do terminu z języka ilocono, który oznacza chwilę po przebudzeniu, kiedy jeszcze nie obudziłeś się do końca. Ilocono jest jednym z trzech najpopularniejszych języków na Filipinach i posługiwał się nim przede wszystkim dziadek Vanderver ze strony matki. – „Poznałem to słowo podczas rozmowy telefonicznej z babcią, która powiedziała, że brzmię, jakbym był w stanie „murmaray” – wspomina. Niezwykła oszczędność, ulotność chwili zawinięte w kojące melodie.

Przedłużeniem tego hipnotycznego dryfowania jest fragment „Waiting” z ambientowymi skroplinami na zamyślonym umyśle, o bezpiecznym i powolnym opadaniu ku brzegowi objęć niespełnionego wyczekiwania. Słyszymy też odymiony aksamitną poświatą głos Vandevera. Czuć tu – i nie tylko – jakąś nić porozumienia z Ryuichim Sakomoto czy oszczędnym obliczem Julii Holter. Choć trudno nie doszukać się nostalgii z rejonów The Blue Nile i ich płyty „Hats”.    

„Tough Play” opowiada o toksycznej relacji sprzed lat, w jaką uwikłał się Vandever. Pierwsze fortepianowo-puzonowe frazy wywołały we mnie skojarzenia, że za chwilę wejdzie głos Jasona Moliny, a słyszymy szlachetną barwę głosu Vandever bliższą tu Davida Sylviana. „In the Folds” powstały w wyniku improwizacji, eksperymentowania z niekończącymi się warstwami odzwierciedla również efekt wspomnianego „murmuray”. Hipnotyzująca pętla dźwiękowa w „Your Fault” powoli pochłania, zasysa uwagę, po czym wyłania się na powierzchnię niepokojący, choć czuły głos Vandever i takie słowa: „To twoja wina, że taki jestem. Dlaczego muszę taki być? Jestem taki lekkomyślny, dlaczego muszę taki być? To twoja wina, że taki jestem. Jesteś taki okrutny, dlaczego to lubię?”. Ta piosenka opowiada o pogodzeniu się z ciemniejszymi stronami siebie, które mogą wynikać z bycia ocenianym w dzieciństwie, oraz o próbach znalezienia sposobów na akceptację w tym wrażliwym okresie życia.

Utwór „Holding” wieńczący płytę „Mana” po raz pierwszy wykonany został w Town Hall, podczas supportowania przed zespołem Love in Exile (Arooj Aftab, Vijay Iyer, Shahzad Ismaily) i to było spore wyzwanie dla Vandever odnośnie śpiewu, przełamanie niepewności. To poruszająca piosenka o rozstaniu: „Trzymam się ciebie. Czy będziesz mnie trzymać do końca? Czy mnie puścisz? Ja cię puszczę. Trzymam się”.  

Bardzo liczę na to, że nie rozstajemy się z solową drogą Vandever, bo ona bardziej do mnie przemawia niż ta spod znaku jazzowego grania. Artysta bardzo mocno podkreśla rolę hawajskiej mitologii i dziedzictwa przodków jako źródła inspiracji dla swojej solowej twórczości, co wyraża już sam tytuł albumu „Mana” – oznaczający „fundamentalną, nadprzyrodzoną lub boską moc i siłę”.

„Kiedy byłem młodszy, moje wyjazdy na Hawaje miały na celu wyłącznie odwiedzanie rodziny i zawsze wydawało mi się to czymś zupełnie odrębnym od muzyki” – wyjaśnia. „Wielu członków mojej hawajskiej rodziny nie podróżuje zbyt często, więc dopiero w ostatnich latach mieli okazję zobaczyć mnie na scenie. Jestem po prostu bardzo wdzięczny, że doszło do tego zbliżenia, i czuję, że ma to naprawdę duży wpływ na sposób, w jaki gram, oraz na pewność siebie, z jaką wykonuję solowe utwory. Kiedy gram, często myślę o obecności rodziny i przodków – o więzi z rodziną, którą utraciłem” – pięknie opowiada Vandever.  

Nadprzyrodzona wrażliwość Vandevera wypełnia po brzegi każdą z kompozycji, olśniewa wyjątkową delikatnością i dojrzałością emocjonalną, a także tą wykonawczą – nieprzeładowaną zbędnymi dłużyznami, peseudotransowymi uniesieniami, w jakie łatwo można popaść kiedy mitologia, wierzenia i obyczaje stają się siłą twórczą. Mamy tu coś więcej – senne odbicia spojrzeń zapatrzonych w bezwiednie migoczące fale wyczekujących nadejścia…      

International Anthem | czerwiec 2026

Strona Kalia Vendever: https://www.kaliavandever.com/

Strona International Anthem: http://www.intlanthem.com/

FB: https://www.facebook.com/intlanthem







Jest nas ponad 16 000 na Facebooku:


Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy