Kompozyt – Hybridism
Jarek Szczęsny:

Rozbudzić może uśpione pokłady filozoficznej głębi.

New Rome (Tomasz Bednarczyk) – New Rome
Ania Pietrzak:

Nowe oblicze wrocławskiego producenta.

Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.



Atomine Elektrine – Laniakea

Muzyka bezkresnego nieba.

Tytuł najnowszego konceptualnego dzieła Atomine Elektrine w języku hawajskim oznacza „niezmierne niebiosa” (lani – „niebo”, akea – „rozległy”, „niemierzalny”) i stanowi nazwę supergromady prawie stu tysięcy galaktyk odkrytej w roku 2014 dzięki obserwacjom przy użyciu radioteleskopu Green Bank.

Laniakea – jak przeczytamy na stronie polskiego wydawcy albumu, poznańskiej wytwórni Wrotycz – to pozbawiona granic przestrzeń, pozornie mroczna i pusta, a jednocześnie pełna energii, materii, struktur i jasnych obiektów. Opis ten, choć dotyczy zjawiska kompletnie niemuzycznego, doskonale oddaje charakter dźwiękowej zawartości siódmej studyjnej płyty projektu Petera Anderssona, szwedzkiego kompozytora znanego również z działalności pod szyldem raison d’etre (a także m.in. Necrophorus, Panzar oraz Svasti-Ayanam).

Materiał w całości stworzony przez Petera udanie nawiązuje zarówno do stylu ambient (któremu artysta pozostaje wierny od swoich pierwszych nagrań) jak i do niemieckiej estetyki kosmische musik z początku lat 70. ubiegłego stulecia, zwłaszcza w wydaniu Tangerine Dream (longplay zadedykowany jest zresztą zmarłemu w styczniu tego roku liderowi Mandarynek, Edgarowi Froese).

Długie (trwające od 7 do 18 minut), atmosferyczne kompozycje Atomine opierają się na przetworzonych cyfrowo partiach analogowych syntezatorów modularnych. Taki mariaż starego z nowym czyli połączenie tradycyjnego el-muzycznego instrumentarium ze współczesnymi technikami obróbki dźwięku zapewnia utworom potężne, głębokie a zarazem klarowne brzmienie.

Odyseja Anderssona składa się z 8 etapów (w wersji cyfrowej z 5) i obejmuje największe gromady galaktyk tworzące Laniakeę tj. gromadę w Centaurze (Centaurus), Abell 3521, gromady w Pannie (Virgo), w Hydrze (Hydra), w Piecu (Fornax) i w Erydanie (Achernar oraz Acamar), a także gromadę Norma (Zeta Normae). Wszystkie fragmenty tej specyficznej międzygwiezdnej podróży są jednakowo fascynujące i wciągające.

Dlatego by nie przedłużać – zapnijcie pasy i przygotujcie się do lotu.

Odliczanie rozpoczęte. Silniki włączone.
Sprawdźcie zapłon i niech Bóg ma Was w opiece!

Wrotycz

Facebook Atomine Elektrine

Hypsis (oprawa graficzna albumu)

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.