Wpisz i kliknij enter

Ian William Craig

Póki co twórczość Kanadyjczyka jest słabo znana w Polsce, co nie zmienia faktu, że właśnie ukazał się jego dziewiąty album!

Ian William Craig urodził się i dorastał w Edmonton. Już od najmłodszych lat zajmował się muzyką – śpiewał w chórze i grał w rockowym zespole. Na Uniwersytecie Alberta studiował grafikę, wtedy też zainteresował się muzyką elektroniczną. Dziś artysta mieszka w Vancouver i jest uznanym wokalistą, kompozytorem, grafikiem, muzykiem czy fotografem.

Craig wiele uwagi poświęca eksperymentom z taśmami, często korzysta z przeróżnych magnetofonów i technik z tym związanych, lubi sięgać także po field recording, stare syntezatory analogowe oraz brzmienia żywych instrumentów. Co ważne, elektronikę łączy ze swoim nietuzinkowym głosem – o subtelnej i delikatnej barwie. Swoją droga, William jest także wykształconym wokalistą operowym. Większość jego dotychczasowych albumów opublikowały niszowe wytwórnie. Teraz trzydziestosześciolatek podpisał kontrakt z brytyjską oficyną FatCat.

8 lipca pojawi się longplay Craiga, pt. „Centres”, a na nim ponad siedemdziesiąt minut muzyki, głównie z okolic szeroko rozumianego ambientu, ale stworzonego przy użyciu sprzężeń zwrotnych, spektralizmu, wszelakich repetycji i rozmaitych manipulacji z taśmami/magnetofonami. W niektórych fragmentach słyszmy też organy Hammonda, gitarę czy akordeon. Jednak to śpiew Kanadyjczyka powoduję, że jego kompozycje stają się zapamiętywane i rozpoznawalne, przynajmniej w moich uszach. Jestem przekonany, że „Centres” zainteresuje miłośników Christiana Fennesza, William Basińskiego, Johanna Jóhannssona, Sufjana Stevensa, Max Richtera, Hauschki, Williama Ryana Fritcha czy Graveyard Tapes.

 

Oficjalna strona artysty »
Profil na BandCamp »
Strona FatCat »
Profil na Facebooku »







Jest nas 14 000 na Facebooku:


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Polecamy