Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



Guilherme Granado

Tego brazylijskiego artystę należy kojarzyć choćby z São Paulo Underground, Hurtmold czy Exploding Star Orchestra. Oprócz tego wydaje solowe nagrania, które chcielibyśmy wam polecić.

Guilherme Granado - Homeless Loops vol.2

Guilherme Granado – „Homeless Loops vol.2” (31.08.2016 | self-released)

Granado mieszka w jednym z najbardziej kulturotwórczych miast Brazylii, czyli São Paulo. Udziela się w wielu znaczących projektach, a także nagrywa pod różnymi aliasami, np. Bodes & Elefantes. W ubiegłym roku Granado opublikował album „Homeless Loops” będący swoistym kolażem dźwiękowym lub czymś w rodzaju elektronicznej suity. Artysta pisze, że miał wówczas ograniczony dostęp do swego studia i instrumentów. Korzystał jedynie z samplera, małego syntezatora, przenośnego gramofonu i około 25 rozmaitych dźwiękowych szkiców. Brazylijczyk – jak sam przyznaje – przekuł te ograniczenia w twórczy proces.

Tegoroczny „Homeless Loops vol.2” jest kontynuacją tamtego podejścia. Muszę przyznać, że słuchając obu wydawnictw, nie poczułem żadnego braku, jeśli chodzi o dobór oraz ilość użytych środków wyrazu. Granado w swojej ponad 37-minutowej kompozycji „Homeless Loops 2: brute tribe” zaprezentował jakże wyjątkową i kosmiczną elektronikę, miejscami zahaczającą o rodzimą tradycję. W okolicach 19 minuty wsłuchajcie się w ten niesamowity basowy pochód wydobywający się z syntezatora. Ale takich smaczków jest o wiele więcej w tym utworze.

Guilherme Granado – The Transition Hustle

Guilherme Granado – „The Transition Hustle” (31.08.2016 | self-released)

Tutaj też mamy kolejną suitę. Wiem, słowo „suita” może wywoływać pejoratywne skojarzenia z rockiem progresywny, chociaż znamy też znakomite suity z tego gatunku, broniące się po dziś dzień. Całe szczęście, wyraz „progresywny” w kontekście twórczości Granado nabiera zupełnie innego znaczenia, gdyż jego elektronikę cechuje nieustanny progres i to na wielu poziomach, co też potwierdza „The Transition Hustle”. Artysta z niezwykłą lekkością przechadza się wśród różnych odmian muzyki elektronicznej, a jednocześnie nie zapomina o tym skąd pochodzi. Po wysłuchaniu zarówno „Homeless Loops vol.2”, jak i „The Transition Hustle” zastanawiam mnie to, dlaczego taka muzyka nie trafia tam gdzie jej miejsce, czyli na dobrze wytłoczony winyl.

 

Strona Bandcamp Guilherme Granado »
 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.