Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.

Malin Genie – Anthropomorphic Sympathy
Paweł Gzyl:

Stylowe electro i IDM w duchu lat 90.

Telefon Tel Aviv – Dreams Are Not Enough
Mateusz Piżyński:

Gdy w Tel Avivie zgaśnie światło…



Christian Wallumrød Ensemble

Norweski pianista zebrał swój ensemble i wydał nowy album.

W ubiegłym roku można było zaobserwować wzmożoną aktywność Christiana Wallumrøda. Po pierwsze, opublikował swoją pierwszą solową płytę „Pianokammer”. Po drugie, dołączył do Trondheim Jazz Orchestry, a efekty tej współpracy poznaliśmy na „Untitled Arpeggios And Pulses”. Po trzecie, Christian wraz z bratem Fredrikiem Wallumrødem jako Brutter wydał znakomity album, na którym zaprezentowali muzykę taneczną skonstruowaną w dużej mierze przy użyciu brzmień akustycznych.

Teraz Norweg powraca z longplayem „Kurzsam and Fulger” (październik 2016 | Hubro) pod szyldem Christian Wallumrød Ensemble. Oprócz lidera grającego na fortepianie i harmonium, mamy też Eivinda Lønninga (trąbka), Espena Reinertsena (saksofon), Tove Törngren (wiolonczela) i Pera Oddvara Johansena (perkusja, wibrafon). Wallumrød jeszcze raz przypomniał nam o krążku „Pianokammer”, bo na „Kurzsam and Fulger” pojawiła się kompozycja „Haksong” z tegoż wydawnictwa, lecz zagrana w innej wersji. A poza tym więcej tu eksperymentalnych form (wyciszonych, sonorystycznych, melancholijnych) niż typowego jazzu. Chyba najlepiej obrazuje to utwór „Langsam”, gdzie akordy fortepianu, harmonium i medytacyjne uderzenia w bęben tworzą razem wyjątkowe harmonie.

 

Oficjalna strona artysty »Strona Hubro »Profil na Facebooku »

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.