Fumiya Tanaka – Right Moment
Paweł Gzyl:

Spójna całość zbudowana z kontrastowych elementów.

Król – Nieumiarkowania
Jarek Szczęsny:

Nie chce nam mówić niczego wprost.

Burial – Tunes 2011-2019
Jarek Szczęsny:

Brama do innej rzeczywistości.

Zaumne – Contact
Jarek Szczęsny:

Niezwykła bliskość.

Various Artists – Consortium Vol. 1
Paweł Gzyl:

Z Albanii do Detroit.

ARRM – II
Jarek Szczęsny:

Dzieło spokoju.

Floating Points – Crush
Jarek Szczęsny:

Stare w służbie nowoczesności.

Stefan Goldmann – Veiki
Paweł Gzyl:

Najbardziej taneczny materiał niemieckiego producenta.

True – Made Of Glass
Łukasz Komła:

Pod rękę ze smutkiem i tańczmy!

Akwizgram – Nü romantik
Jarek Szczęsny:

Próg do przeskoczenia jest niewielki.

Claro Intelecto – In Vitro – Volume 1 & 2
Paweł Gzyl:

Piękna, ale niemodna muzyka.

Paweł Doskocz / Vasco Trilla – Hajstra
Jarek Szczęsny:

Nieprawidłowości w działaniu zmysłów.

Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.



Kim Myhr & Lasse Marhaug

Co łączy Kima Myhra i Lasse Marhauga z Andrzejem Żuławskim? Odpowiedź jest bardzo prosta, ale warto sprawdzić efekty tej współpracy.

Ubiegły rok zdecydowanie należał do gitarzysty i kompozytora Kima Myhra, bowiem opublikował solowy krążek „Bloom”, płytę z Jenny Hval i Trondheim Jazz Orchestrą, z triem MURAL oraz kwartetem Circadia.

Teraz ci dwaj świetni norwescy instrumentaliści postanowili w końcu wydać wspólny materiał. 24 lutego ujrzy światło dzienne ich pierwszy album „On the Silver Globe” (SOFA). Oczywiście tytuł tego wydawnictwa został zaczerpnięty z filmu Żuławskiego nakręconego w 1988 roku. Oprócz tego inspirowali się też książką Andrew Smitha – „Księżycowy pył”. Jak się okazało, ubiegłoroczna edycja Biennale Sztuki w Trondheim miała także duży wpływ na powstanie nagrań Myhra i Marhauga. Obaj zostali zaproszeni do stworzenia 8-kanałowowej kompozycji.

„On the Silver Globe” podzielono na pięć fragmentów, z których wyłania się aura kosmosu, otchłani czy dryfowania w bliżej nieokreślonym kierunku. Na to składają się przetworzone dźwięki gitary, syntezatory analogowe, wszelakie moduły, oscylatory, akustyczne preparacje i cyfrowe efekty. W pewnych momentach nawet powiał gwiezdny wicher („part 4”), a gdzie indziej dochodzą do głosu droniaste łamacze przestrzeni i czasu (np. „part 1”, „part 2”). Jestem przekonany, że „On the Silver Globe” zainteresuje choćby fanów Rafała Iwańskiego jako X-Navi:Et („Technosis”, 2016).

 

Strona labelu SOFA »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.