New Rome (Tomasz Bednarczyk) – New Rome
Ania Pietrzak:

Nowe oblicze wrocławskiego producenta.

Catnapp – Break
Paweł Gzyl:

Basowe piosenki.

Joshua Sabin – Sutarti
Paweł Gzyl:

Zew z litewskich lasów.

Thom Yorke – Anima
Maciej Kaczmarski:

1997-2019-2049?

Koza – Mystery Dungeon
Jarek Szczęsny:

Moby Dick.

D. Carbone – A.C.A.B.
Paweł Gzyl:

D. Carbone idzie na wojnę.

Fire! Orchestra – Arrival
Jarek Szczęsny:

Zrobiło się ciszej.

SØS Gunver Ryberg – Entangled
Paweł Gzyl:

Ciekawie, ale za krótko.

Palmer Eldritch – [dog]
Jarek Szczęsny:

Nieustanny proces chwalenia.

LSD – Second Process
Paweł Gzyl:

Kreatywna kooperacja czy skok na kasę?

Lena Andersson – Söder Mälarstrand
Paweł Gzyl:

Owoc studyjnego spotkania Eomaca i Kyoki.

Michał Miegoń & Adam Witkowski – Dwuja
Jarek Szczęsny:

Zawsze słucha się inaczej.

Lost Few – Between The Silence
Paweł Gzyl:

Muzyka na poprzemysłowe przestrzenie.

Jakub Lemiszewski – 2019
Jarek Szczęsny:

W zaczarowanym nastroju.



Visions Congo – Mulago Sound Studio

Szef Discrepant przywdział nowy alias i zafundował nam wehikuł do Afryki.

Mowa tu o Gonçalo F Cardoso, którego znamy z takich przedsięwzięć jak Gozno czy Papillon. Regularnie na Nowej Muzyce przybliżam wydawnictwa Gozno: „Ark Eulogy” (2014), „Dies Irae” (2016, reedycja), „Samboia Kanguick” (2016). Jeżeli interesuje was kolaż dźwiękowy lub po prostu pieczołowicie skonstruowana muzyka eksperymentalna, to wszystkie wcielenia Cardoso są wskazane.

Visions Congo z kolei jest projektem ukierunkowanym na Afrykę, ale już sama zawartość dwóch kompozycji, jakie znalazły się na czarnym krążku „Mulago Sound Studio”, nie jest tak czytelna, jasna, oczywista. Cardoso w roku 2015 spędził sześć miesięcy na Czarnym Lądzie – odwiedził Ugandę, Kongo, Tanzanię i Zanzibar. W tych wszystkich państwach interesowały go najbardziej tereny przylegające do dużych jezior i ich warstwa dźwiękowa. Po zebraniu materiału z field recordingiem, portugalski artysta, cały czas będąc w Afryce, zabrał się do tworzenia swoich surrealistycznych kolaży.

Oba fragmenty – „Old Parrots of Leper Island” i „The Hoima Witch and the Songye Mask” – mogłyby być częścią jakiegoś filmu. Za tym stwierdzeniem, przemawia choćby drobiazg (sampl) z drugiego utworu, gdzie słyszymy dwukrotnie powtarzaną frazę „Cobra Verde”, będącą jednocześnie tytułem filmu Wernera Herzoga z 1987 roku nakręconego skądinąd w Ghanie.

Odgłosy natury (śpiew ptaków, nocne koncerty cykad, szum fal itd.) są tratowane na równi z syntetyczną elektroniką czy samplingiem. Nie brakuje także brzmień lokalnych instrumentów, jak i głosów napotkanych mieszkańców. Visions Congo jedynie potwierdza wielką klasę Cardoso jako rozwijającego się eksperymentatora, a „Mulago Sound Studio” można opatrzyć podtytułem – „2017: Afrykańska odyseja kosmiczna”.

05.05.2017 | Discrepant

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.