Aleksandra Słyż – Human Glory
Jarek Szczęsny:

Potrzebna propaganda.

The Primitive Painter – The Primitive Painter
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy klejnot z dawnej epoki.

DIVVAS – Challenger Deep
Łukasz Komła:

W głębinach myśli.

The Exaltics & Heinrich Mueller – Dimensional Shifting
Paweł Gzyl:

Mistrzowska wersja detroitowego electro.

Julius Aglinskas – Daydreamer
Łukasz Komła:

W ambientowym zastygnięciu.

Soft Boi – So Nice
Paweł Gzyl:

O miłości w rytmie downtempo.

Ehh hahah – House ze skrzypcami w tle
Jarek Szczęsny:

Pod znakiem internetu.

Alva Noto – Xerrox Vol. 4
Mateusz Piżyński:

Czwarta odsłona cyklu Xerrox, na którą przyszło nam czekać pięć lat.

Various Artists – Kern Vol. 5 Mixed By Helena Hauff
Paweł Gzyl:

„For those who know”

Amnesia Scanner – Tearless
Paweł Gzyl:

Finowie serwują miłosne ballady.

Michael Lightborne – Ring Road Ring
Łukasz Komła:

Dźwiękowy świat obwodnicy w Coventry.

Christine Ott – Chimères (pour ondes Martenot)
Jarek Szczęsny:

Geometria dźwięków.

Deadbeat And Paul St. Hilaire – 4 Quarters Of Love And Modern Lash
Paweł Gzyl:

Scott i Paul medytują.

Vysoké Čelo – Űrkutatás
Jarek Szczęsny:

Grzechem byłoby nie skorzystać.



Visions Congo – Mulago Sound Studio

Szef Discrepant przywdział nowy alias i zafundował nam wehikuł do Afryki.

Mowa tu o Gonçalo F Cardoso, którego znamy z takich przedsięwzięć jak Gozno czy Papillon. Regularnie na Nowej Muzyce przybliżam wydawnictwa Gozno: „Ark Eulogy” (2014), „Dies Irae” (2016, reedycja), „Samboia Kanguick” (2016). Jeżeli interesuje was kolaż dźwiękowy lub po prostu pieczołowicie skonstruowana muzyka eksperymentalna, to wszystkie wcielenia Cardoso są wskazane.

Visions Congo z kolei jest projektem ukierunkowanym na Afrykę, ale już sama zawartość dwóch kompozycji, jakie znalazły się na czarnym krążku „Mulago Sound Studio”, nie jest tak czytelna, jasna, oczywista. Cardoso w roku 2015 spędził sześć miesięcy na Czarnym Lądzie – odwiedził Ugandę, Kongo, Tanzanię i Zanzibar. W tych wszystkich państwach interesowały go najbardziej tereny przylegające do dużych jezior i ich warstwa dźwiękowa. Po zebraniu materiału z field recordingiem, portugalski artysta, cały czas będąc w Afryce, zabrał się do tworzenia swoich surrealistycznych kolaży.

Oba fragmenty – „Old Parrots of Leper Island” i „The Hoima Witch and the Songye Mask” – mogłyby być częścią jakiegoś filmu. Za tym stwierdzeniem, przemawia choćby drobiazg (sampl) z drugiego utworu, gdzie słyszymy dwukrotnie powtarzaną frazę „Cobra Verde”, będącą jednocześnie tytułem filmu Wernera Herzoga z 1987 roku nakręconego skądinąd w Ghanie.

Odgłosy natury (śpiew ptaków, nocne koncerty cykad, szum fal itd.) są tratowane na równi z syntetyczną elektroniką czy samplingiem. Nie brakuje także brzmień lokalnych instrumentów, jak i głosów napotkanych mieszkańców. Visions Congo jedynie potwierdza wielką klasę Cardoso jako rozwijającego się eksperymentatora, a „Mulago Sound Studio” można opatrzyć podtytułem – „2017: Afrykańska odyseja kosmiczna”.

05.05.2017 | Discrepant

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.