SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka. Podobno chcą by wymawiać ich nazwę dowolnie, używając jednozgłoskowego dźwięku jaki nawinie się sam na język. Wychodzi z tego coś a la przywołanie kota, np. tego z okładki. Pochodzą z Kalifornii a na chwilę obecną […]

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



cover

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop

Ciężkość punka z lekkością funka.

Podobno chcą by wymawiać ich nazwę dowolnie, używając jednozgłoskowego dźwięku jaki nawinie się sam na język. Wychodzi z tego coś a la przywołanie kota, np. tego z okładki.

Pochodzą z Kalifornii a na chwilę obecną są już mocno zadomowieni w Nowym Jorku. „Wallop” to ich ósmy album, który wypełniony jest po brzegi rozwibrowaną, tętniąca, dance-punkową energią.

Po bardzo dobrze przyjętym koncercie w ramach festiwalu Tauron Nowa Muzyka w 2017, zespół wrócił do Polski w listopadzie 2018 r. by zagrać dwa koncerty – w Warszawie i Krakowie. Bezsprzecznie była to okazja do znacznego poszerzenia grona odbiorców w naszym kraju.

„Wallop” została płytą minionego tygodnia w Programie Alternatywnym w Trójce, a najczęściej granym kawałkiem był „Serbia Drums”. Zdaje się, że to najbardziej chwytliwy moment na krążku, wszystko za sprawą wyrazistej melodii, która zawsze jeżeli chodzi o formulę piosenki, jest bardzo istotnym elementem.

Mimo punkowego pierwiastka, ta płyta jest naprawdę bardzo taneczna, zorientowana na ruch, puls, mocny rytm, a momentami odwołuje się do bardzo pogodnych, funkowych elementów. Pewna nieregularność i nieprzewidywalność perkusji i sposobu samplowania sprawia, że jest to mimo taneczno-rozrywkowego charakteru, wciąż album z półki niezależnej.

Mocnym momentem na „Wallop” jest utwór „UR Paranoid”. Łączy on nowoczesne brzmienie z klasycznym najntisowym breakbeatem. Dużo się na nim dzieje i lepiej go posłuchać głośno. Jego brudny, klubowy nerw sprawia wrażenie, że pozorny chaos zdominował kompozycje, dając w efekcie coś migotliwego, pourywanego, szalonego a wręcz pijanego. Cóż, samo słowo „wallop” oznacza z jednej strony uderzenie, cios, łomot, a z drugiej nieformalnej – piwko, browarek.

Szósty w ramach nakładu prestiżowej wytwórni Warp, „Wallop” kontynuuje muzyczną ścieżkę wykrzykników nie zbaczając w inne stylistyczne rejony. Nadal obierają za azymut mocną, skoczną energie, która chyba najlepiej objawia się na scenie podczas występów na żywo.

!!! (Chk Chk Chk)
!!! (Chk Chk Chk) Facebook
Warp Records

30.08.2019 | Warp Records

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze