Idris Ackamoor & The Pyramids – An Angel Fell
Łukasz Komła:

Idris Ackamoor na szczycie kolejnej piramidy!

Betonkust & Palmbomen II – Center Parcs
Paweł Gzyl:

Soundtrack do wspomnień z taśmy VHS.

Eltron – Le Volte EP
Ania Pietrzak:

Panie i Panowie, zapraszamy do podwodnego tańca! Wężykiem, wężykiem…

Lolasister – Infinite Jest EP
Łukasz Komła:

Debiutancka EP-ka szwajcarskiego zespołu Lolasister to poetycki mariaż folku i jazzu.  

LUMP – Lump
Jarek Szczęsny:

Produkt wysokiej jakości.

AMMAR 808 – Maghreb United
Łukasz Komła:

Syntezator zjednoczył Maghreb!

Watergate 24 – Mixed By Jimi Jules
Paweł Gzyl:

Ucieczka w tropiki.

Patrick Higgins – Dossier
Jarek Szczęsny:

Pół na pół.

Eartheater – IRISIRI
Paweł Gzyl:

Pociągająca niejednoznaczność.

Âme – Dream House
Paweł Gzyl:

Wymarzony album, wymarzony dom.

Jon Hassell – Listening To Pictures (Pentimento Volume One)
Łukasz Komła:

81-letni twórca terminu „Czwarty Świat” wraca z nowym albumem. To nie jest fake!

Oneohtrix Point Never – Age Of
Jarek Szczęsny:

Piosenki – tak. Koncept – nie.

Mgun – Axiom
Paweł Gzyl:

Z szacunkiem dla poprzedników.

Mary Lattimore – Hundreds of Days
Jarek Szczęsny:

Odrębny mikrokosmos.



The New Law – A Bull in the Woods

Trip hop Anno Domini 2018 po raz pierwszy!

Duet The New Law, czyli Adam Straney i Justin Neff serwuje nam swój czwarty longplay, który konsekwentnie kontynuuje zapoczątkowane już od debiutanckiego selftitled brzmienie, zorientowane wokół instrumentalnego hip hopu, trip hopu, jazzującego i smutnawego dowmtempo.

The New Law to klimat pokrewny Glenowi Porterowi, projektowi Pelican City, czy Dday One. Mimo, że nie ma tu tak fantastycznych numerów na miarę debiutu jak chociażby „Afterlife”, to płyta mocno się broni atmosferą, która wywołuje skojarzenia z dzikim zachodem, samotnością, a momentami dusznym, upalnym wieczorem.

Na uwagę zasługuje „Seven Sons”, który rozpoczyna się od przytłumionego loopu perkusyjnego, który wraz z samplami dęciaków i ludzkiego głosu broni wszelkie próby definiowania tych brzmień jako trip hopowe.

Jego następca, „Sang Noir and the Nightbringer” jest zbudowany na zapętlonym motywie fletowym, który przypomina nieco muzykę z „Janosika”. Tu perkusja jest bardzo mocno podkreślona i nieco gasi zbudowany do tej pory klimat.

Spójność krążka przerywa niekiedy znienacka zmieniająca się perkusja, która z hip hopu wrzuca nas nagle do dubstepu, jak chociażby w numerze „Decade of Rust”, sprawiającym wrażenie najsłabszego z całego albumu.

„A Bull in the Woods” to płyta gęsta, pokryta rdzą, łącząca echa starych klimatów z rejonów instrumentalnego hip hopu, turntablizmu i nowych – tych budzących skojarzenia z nowoczesnym R&B. Te zakresy mieszają się często nagle i bywa, że płyta w pierwszych odsłuchach może wydać się chaotyczna i przytłaczająca, co może spowodować jej szybsze odstawienie.

Można powiedzieć, że album jest lekko leftfieldowy, w takim znaczeniu, że nazwanie go eksperymentalnym byłoby zbyt dużym nadużyciem.

The New Law – Facebook
The New Law – Bandcamp

8.01.2018 | The New Law

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze