Hoera. – Jaunu
Łukasz Komła:

Chóralne imaginacje.

jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.



Mouse on Mars – Dimensional People

Impreza na Marsie tym razem przy pełnym słońcu.

Niemiecki duet, tworzący już 25 lat muzykę z pogranicza IDM, abstrakcyjnego downtempo, ambientu i breakbeatu, po pięciu latach przerwy wydaje jedenasty studyjniak zatytułowany „Dimensional People”.

Dużą rolę odgrywa tu organiczna przestrzeń. Zarezerwowana została dla żywych instrumentów, wokaliz, akustycznych efektów, eksperymentalnych, jazzowo zorientowanych rozwiązań, które wydawać by się mogło grają pierwsze skrzypce na krążku.

Pomimo nieoczywistych i nieregularnych struktur, dźwięki na „Dimensional People” są jasne, przestrzenne, a przy tym bardzo świeże. Awangarda przeplata się tutaj z piosenkowością („Sidney in a Cup”).

Zachowawczy IDM został tu zastąpiony wielowarstwowym wonky. Sam proces miksowania dźwięków dla Wernera jest niczym wchodzenie do środka, zagłębianie się. Jest w tym naturalne przedostawanie się wgłąb jakiejś przestrzeni, niszcząc po drodze pewne struktury, przez inne się jedynie prześlizgując. Ma to w sobie jakąś logiczną serię następstw.

Mimo nieregularnej perkusji, wyczuwalna jest w tej muzyce pewna harmonia, upalna plemienność i kojąca transowość („Daylight”). Wszystko za sprawą ogniskowania się tempa wokół wartości 145bpm (za inspiracją chicagowskim footworkiem).

Nie można pominąć faktu, że album zasiliło pojawienie się wielu gości, takich jak Justin Vernon (z Bon Iver) śpiewający na “Dimensional People Part III”, grający na gitarze Aaron Dessner (The National), Lisa Hannigan, czy Sam Amidon.

Świeża propozycja godna wiosennej inhalacji.

Mouse on Mars

13.04.2018 | Thrill Jockey

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze