Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Nowości z Omlott

Powracam do katalogu szwedzkiej oficyny, która w ostatnich miesiącach wydała płyty takich projektów jak Luft (Mats Gustafsson & Erwan Keravec) i Dog Life.

Luft (Mats Gustafsson & Erwan Keravec) – „Inhale – Volume I” (Omlott | 23.02.2018)

Muzyka improwizowana i free jazz na dudy? Dlaczego nie. Dudy Erwana Keraveca z jednej strony, zaś pod drugiej – francuski flageolet, klarnet, flet altowy, saksofon sopranowy, – tenorowy i –barytonowy Matsa Gustafssona. Panowie spotkali się w Wiedniu we wrześniu 2017 roku, aby zarejestrować w ciągu dwóch dni materiał na płytę „Inhale – Volume I”. Zapowiedziana jest już druga część, ale póki co dostajemy od wydawcy pierwszą odsłonę ich wspólnego projektu Luft. – „Volume I” koncentruje się na interakcji pomiędzy dwiema osobami i instrumentami – z ogromną różnorodnością w zakresie rozszerzonych technik i rozmaitych sposobów traktowania instrumentów (…) – opisuje Gustafsson.

W niektórych momentach dudy nie brzmią jak dudy, bardziej przypominają syntezator modularny („Relativity For A Moment”, „Naked 2000 Volt”, „And Lay Broken”), a gdzie indziej Keravec wypuszcza z nich dźwięki utrzymane w bardzo wysokich rejestrach („Naked 2000 Volt”, „Collapsing Time”) o noise’owej afiliacji. W tym czasie Gustafsson wydobywa ze swoich instrumentów wielokształtne formy w nurcie swobodnej improwizacji. Może nie jest to najważniejsza tegoroczna premiera z okolic free improv, ale obecność dud w tym obszarze jest ewenementem.

Dog Life – „Fresh From The Ruins” (Omlott | listopad 2017)

Zespół Dog Life tworzą saksofonistka Anna Högberg, basista Finn Loxbo i perkusista Mårten Magnefors. Myślę, że czytelnicy Nowej Muzyki powinni dobrze kojarzyć Högberg, chociażby z Fire! Orchestry. Nie należy zapominać też o jej kapitalnym przedsięwzięciu Anna Högberg Attack. Pod tym szyldem w 2016 roku ukazał się pierwszy album pt. „Attack” (Omlott, recenzja).

„Fresh From The Ruins” jest drugim longplayem Szwedów – ich debiutancki materiał „Dog Life” pojawił się w 2014 roku. Jaki brzmi żywot tej awangardowej psiny? Urozmaiceń w nim nie brakuje. To jednak trudno używać mi słowa „psina”, ponieważ więcej tu wilczej drapieżności niż poczciwej psiej nudy. Post punkowy free jazz tria kotłuje się w naszych uszach z niebywałą intensywnością i szorstkością. W utworze „Fresh From The Ruins” dziko żyjące partie saksofonu Högberg, nieudomowiony bas Loxbo czy zezwierzęcona perkusja Magneforsa rzucają się nam wprost do gardeł! Przesterowany bas warczy praktycznie w każdym fragmencie, a do tego tworzy brzmieniowe wyrwy, po których świetnie poruszają się pozostali muzycy („Nothing To Break”, „Courbette”). Posiekany liryzm na drobne kawałki! Niesamowita płyta!

Strona Omlott »Profil na Facebooku »Słuchaj na Soundcloud »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze